poniedziałek, 30 grudnia 2013
Zayn III
W Poprzedniej części
Jak zwykle wstałam ubrałam TO poszłam na śniadanie , w kuchni zastałam moją mame . Tylko ona wiedziała jaka naprawdę jestem że zmieniłam styl i używam mocniejszych słów ale w srodku jestem taka sama , nikt mnie nie zna każdy kto mnie widzi mnie ocenia myśli że kocham metal i uwielbiam czarny a to nie prawda uwielbiam ballady choć metalu też słucham a moim ulubionym kolorem jest fiolet i to od zawszę od dzieciństwa i nic się nie zmieniło i nie zmieni . Po rozmowie z mamą poszłam do szkoły postanowiłam pójść pieszo , włożyłam słuchawki do uszu i szłam w pewnym momencie usłyszałam klakson za mną był to .
Zayn on i ten jego idealny SAMOCHÓD zawszę zastanawiałam się jakim cudem stać go na te drogie samochody, może jest dilerem lub handluję skradzionymi sprzętami. Nie wiem i nie chce się dowiedzieć . Z moich rozmyśleń wyrwał mnie chłopak
Pod wieść cię w końcu kierujemy się w to samo miejsce - powiedział i puścił mi oczko
Taa.... Wiesz chyba się przejdę - powiedziałam chłopak już nic nie powiedział , zaczęłam iść w kierunku szkoły gdy usłyszałam za sobą trzaśnięcie drzwi odwróciłam głowę do tyłu szedł za mną mulat ubrany był w czarne rurki tego samego koloru skórzaną kurtkę i zwykły biały t-shirt przez który doskonale było widać jego mięśnie i tatuaże . Przygryzłam delikatnie wargę chłopak wyglądał tak kusząco , jednak po chwili sie otrząsnęłam
Co ty robisz - zapytałam Zayna który znajdował się już przy mnie
No cóż nie chcesz jechać więc się przejdziemy - powiedział i uśmiechnął się do mnie cwaniacko
Ok , twój wybór - po moich słowach już się do siebie nie odzywaliśmy , gdy już wchodziłam do budynku szkoły ktoś złapał mnie za rękę i pociągnął za sobą , po chwili przywarł mnie do muru jakoś szczególnie mną to nie wstrząsneło ale tylko na zewnątrz w środku umierałam ze strachu gdy już otworzyłam oczy ujrzałam Zayna
Zapomniałem ci powiedzieć że ślicznie wyglądasz księżniczko - powiedział i musnął moje wargi nie oddałam pocałunku , wręcz odwrotnie wyrwałam się z jego uścisku i tak bonusowo kopnęłam go w kroczę , chłopak tylko jęknął i złapał się za obolałe miejsce
Nie pozwalaj sobie , oj już nie płacz mogłeś gorzej skończyć - posłałam mu pogardliwy uśmiech i poszłam na lekcje , jak zwykle nie obyło sie bez uwag nauczycieli co do mojego stroju a ja w zamian odpłacałam im się chamskimi odzywkami dziwie się że jeszcze nie przywykli . Przez cały dzień próbowałam unikać Zayna jednak gdy wychodziłam ze szkoły chłopak mnie dorwał
A księżniczka gdzie się wybiera , chyba zapomniałaś że idziemy do mnie kończyć projekt - Powiedział tak... tak jak nie Zayn on zawszę mówi tak uwodzicielsko a teraz brzmiał jak jakiś gwałciciel
Co ty miesiączkę masz czy jesteś w ciąży ?? - zapytałam ale on chyba nie załapał o co chodzi
Co ?? - jak powiedziałam nie załapał miał mózg małpy , przepraszam nie chciałam obrazić małp
Hormony ci buzują wczoraj ryczałeś dzisiaj złapałeś coś od gwałciciela czyli jutro będziesz wściekły
Tak detektywie mam miesiączkę - powiedział a ja zaśmiałam się pod nosem
To już nie jestem księżniczką tylko detektywem ?? - zapytałam z zadziornym uśmiechem na ustach
Jak dla mnie to ty jesteś i jednym i drugim a nawet więcej - wyszeptał mi to prosto w twarz , przez moje ciało przeszły ciary
Dobra , dobra chodź panie romantyk
Wiesz chciałem ci pogratulować gdy zrywaliśmy dostałem z liścia i w klejnoty to nie bolało tak bardzo jak dzisiaj widzę że się wyszkoliłaś
Wiesz w wolnym czasie trochę trenowałam - zaśmiałam się ale szybko przestałam bo przypomniał moi się mój związek w Zaynem resztę drogi trochę gadaliśmy ale to góra po dwa trzy zdania na głowę , gdy dotarliśmy do domu chłopaka chciałam pójść do jego pokoju ale chłopak zaciągnął mnie do kuchni
Jesteś głodna - w odpowiedzi pokiwałam twierdząco głową , chłopak zajrzał do lodówki za chwile wychylił głowe za niej
Nie ma nic do jedzenia , to co pizza czy chińskie ???
Zamawiaj co chcesz mi obojętnie powiedziałam - chłopak pokiwał głową w odpowiedzi i chwycił za telefon
Pizza będzie za pół godziny zamówiłem taką jak lubisz - odpowiedziałam mu zwykłym spoko
To co porobimy przez ten czas oczekiwania ??- zapytał i zaczął śmieszne ruszać brwiami podszedł do mnie i złapał mnie za biodra i przyciągnął bliżej siebie
Robić projekt kochanieńki - powiedziałam i pstryknęłam go w nos
Jak chcesz nie wiesz co tracisz - ja się tylko zaśmiałam
CHCESZ WIEDZIEĆ CO BĘDZIE DALEJ ZOSTAW KOMENTARZ !!!
Hej nie wyrobiłam się i podaje 12 minut później niż miałam ale mam nadzieje że nie macie mi tego za złe , następny rozdział już nie długo jeśli chcesz wiedzieć co będzie pomiędzy T.I a Zayn'em zapraszam do dalszego czytania buziaki
~~~~ Pani Payne
niedziela, 29 grudnia 2013
Hey!
Elo! Jutro dodamy nowy post, ale chciałam tylko powiedzieć /za co Pani Payne mnie zabije/, że robimy twitcam w Sylwestra...
~Julie aka Irish Clover aka Mrs. Horan aka Carotka
~Julie aka Irish Clover aka Mrs. Horan aka Carotka
sobota, 21 grudnia 2013
Imagin Nialler
Dzień jak codzień... Siedzisz na sofie tępo wpatrując się w ekran, zastanawiasz się jak on mógł to zrobić. Przecież ty i Tom byliście taką wspaniała parą. Do czasu... Zaczęło się coś psuć, a później wyszło na jaw, że zdradza cię z [i.t.p2]. Dobrze, że masz kogoś takiego jak [i.t.p], ona zawsze pomaga tobie, a ty jej. Myślałaś, że ten dzień znów będzie nudny, ale dostałaś telefon od Zayn'a.
-Hey t.i! Co tam robisz?
-A co mogę robić? Jestem załamana!
-To może do nas wpadniesz? Organizujemy małą domówkę u nas o 4pm.
-Ok. A...
-Tak, Pezz i Ell będą - przerwał ci w połowie zdania Zayn.
-Ok, to do zobaczenia o 4pm.
Poszłam się wykąpać. Tak, to jest to czego dawno mi brakowało, odprężająca kąpiel... Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy, więc wyszłam z wanny i zaczęłam się szykować. Po godzinie byłam gotowa. Wyglądałam tak: http://www.polyvore.com/cgi/set?id=107724193
Zostało mi 15 minut do 4pm więc wyszłam z domu i skierowałam się do auta. Gdy dojechałam do chłopaków stanęłam przed drzwiami i zapukałam. Drzwi otworzył mi rozesmiany Niall.
-Hey piękna! Wchodź.
-Hey Nialler!
Weszłam, a tam chłopcy leżeli na podłodze i śmiali się wniebogłosy. Wszędzie było pełno jedzenia. Nialler potem zaczął rozpaczać, ze jedzenie mu sie marnuje. Pogadałam sobie z Pezz i Eleonor, trochę mnie pocieszyły. Potem Niall zaczął mnie pocieszać:
-On na ciebie nie zasługiwał. Prawda jest taka, że prawdziwa miłośc jest bliżej niż myślisz.
Długo zastanawiałam się nad tym co mi powiedział. Dziewczyny powiedziały mi to samo. "Prawdziwa miłość jest bliżej niż myślisz" to zdanie długo dźwięczało mi w uszach. Na tańcu minęło kilka godzin, aż w końcu Harry zaproponował grę w butelkę. Każdy całował sie praktycznie z każdym. Tylko ja z Niallerem nie. I w końcu kręcił Niall i wypadło na mnie. Chłopcy zaczęli buczeć. A Niall mnie pocałował. Całowalismy się dosyc długo, bo Zayn zaczął nas od siebie odrywać. Po domówce chłopców wyszło na to, że jestem w szczęśliwym na razie kilkugodzinnym związku... Teraz już wiem o co chodziło dziewczynom i Niallerowi...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hej! To mój pierwszy imagin. Wiem, że beznadziejny, ale dopiero się rozkręcam...
Wesołych Świąt! Postaram się jeszcze jakieś dodać... :D
~Julie aka Irish Clover aka Mrs. Horan aka Carotka
-Hey t.i! Co tam robisz?
-A co mogę robić? Jestem załamana!
-To może do nas wpadniesz? Organizujemy małą domówkę u nas o 4pm.
-Ok. A...
-Tak, Pezz i Ell będą - przerwał ci w połowie zdania Zayn.
-Ok, to do zobaczenia o 4pm.
Poszłam się wykąpać. Tak, to jest to czego dawno mi brakowało, odprężająca kąpiel... Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy, więc wyszłam z wanny i zaczęłam się szykować. Po godzinie byłam gotowa. Wyglądałam tak: http://www.polyvore.com/cgi/set?id=107724193
Zostało mi 15 minut do 4pm więc wyszłam z domu i skierowałam się do auta. Gdy dojechałam do chłopaków stanęłam przed drzwiami i zapukałam. Drzwi otworzył mi rozesmiany Niall.
-Hey piękna! Wchodź.
-Hey Nialler!
Weszłam, a tam chłopcy leżeli na podłodze i śmiali się wniebogłosy. Wszędzie było pełno jedzenia. Nialler potem zaczął rozpaczać, ze jedzenie mu sie marnuje. Pogadałam sobie z Pezz i Eleonor, trochę mnie pocieszyły. Potem Niall zaczął mnie pocieszać:
-On na ciebie nie zasługiwał. Prawda jest taka, że prawdziwa miłośc jest bliżej niż myślisz.
Długo zastanawiałam się nad tym co mi powiedział. Dziewczyny powiedziały mi to samo. "Prawdziwa miłość jest bliżej niż myślisz" to zdanie długo dźwięczało mi w uszach. Na tańcu minęło kilka godzin, aż w końcu Harry zaproponował grę w butelkę. Każdy całował sie praktycznie z każdym. Tylko ja z Niallerem nie. I w końcu kręcił Niall i wypadło na mnie. Chłopcy zaczęli buczeć. A Niall mnie pocałował. Całowalismy się dosyc długo, bo Zayn zaczął nas od siebie odrywać. Po domówce chłopców wyszło na to, że jestem w szczęśliwym na razie kilkugodzinnym związku... Teraz już wiem o co chodziło dziewczynom i Niallerowi...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hej! To mój pierwszy imagin. Wiem, że beznadziejny, ale dopiero się rozkręcam...
Wesołych Świąt! Postaram się jeszcze jakieś dodać... :D
~Julie aka Irish Clover aka Mrs. Horan aka Carotka
niedziela, 8 grudnia 2013
Zayn cz.II
Niech pomyśle , gapienie się w ścianę , sprzątanieDobra dobra , chodź - powiedział i pociągnął cię w stronę swojego domu , całą drogę się do siebie nie odzywaliście , w pewnym momencie Zayn powiedział\
Będę mógł przeczytać ten opis do końca - Ty nic nie odpowiedziałaś tylko szłaś dalej , przez resztę drogi panowała cisza .
W Domu Zayna *
Chodź zaprowadzę cię do mojego pokoju chyba że jeszcze sama trafisz - powiedział z uśmiechem , to prawda znam ten dom jak własną kieszeń wiem gdzie jest wszystko
Wole jakbyś mnie zaprowadził - powiedziałam bez emocji , chłopak trochę posmutniał może myślał że wszystko pamiętam gdzie co jest ... no niby tak było ale co z tego
Weszliśmy do POKOJU CHŁOPAKA trochę się zmienił , chyba bo nie wiem czy przypadkiem nie było tu połowy tych rzeczy , zawszę ale to zawszę panował tu chaos papierki ubrania stare resztki jedzenia nie wiem jak to wytrzymywałam nie wiem .
Wow w życiu nie było u ciebie takiego porządku
Widzisz raz nie będziesz wiedziała co jadłem na obiad tydzień temu - zaśmiał się bez wzajemności
Ok to bierzemy się do pracy - Muszę z nim przygotować projekt na temat rewolucji francuskiej
Dobra wolisz książke czy laptopa
Laptopa ty wiesz kiedy ja ostatnio miałam książke w rękach
Nie
Ja też nie - powiedziałam chłopak się zaśmiał i podał mi laptopa - Jakie masz hasło - zapytałam Zayna
T.I - Zatkało mnie gdy to powiedział - Masz moje imię jako hasło ??
Coś w tym złego - zapytał - Nie tylko to trochę dziwne - odpowiedziałam speszona
Mogę przeczytać ten opis - prosił - Dobra tylko żeby nie było pretensji
Wyjęłam kartki z torby i podałam chłopakowi bo około 5 minutach odezwał sie
Masz racje taki jestem a raczej byłem , T.I ja sie zmieniłem specjalnie dla ciebie , to dla ciebie się tu przepisałem , specjalnie namalowałem grafity na ścianach szkoły żeby mnie wywalili proszę wybacz mi ,błagam - W tym momencie był to największy szok jaki przeżyłam Zayn ... on... płakał w całym moim życiu nie widziałam żeby płakał
Zayn ja nie umiem daj mi czas może kiedyś ale nie teraz ,przepraszam ale muszę iść - powiedziałam i wyszłam z jego pokoju . Gdy ubierałam buty zamek w drzwiach zaczął wydawać dźwięki otwierania się
Super - powiedziałam jeszcze tego brakowało żeby ktoś z jego rodziców lub rodzeństwa mnie zobaczył i tak się też stało akurat weszła jego mama i siostra Walyia ( nie wiem jak piszę się jej imię )
Przepraszam kim ty jesteś - spytała jego mama
Ja jest.... - nie dokończyłam bo przerwał mi Zayn
Mamo nie pamiętasz T.I - Spytał z nie dowierzeniem
Boże T.I to naprawdę ty - zapytała kobieta
Tak to ja wiem trochę się zmieniłam
Znowu jesteście razem z Zaynem - zapytała jego siostra
Nie my tylko robimy razem projekt na historię , przepraszam ale muszę już iść miło było panią i ciebie Walya zobaczyć
Mi również do wiedzeina
Do wiedzenia , pa Zayn
Pa - powiedział chłopak a ja opuściłam dom Malika
Przez resztę dnia siedziałam na laptopie
Następny Dzień *
Jak zwykle wstałam ubrałam TO poszłam na śniadanie , w kuchni zastałam moją mame . Tylko ona wiedziała jaka naprawdę jestem że zmieniłam styl i używam mocniejszych słów ale w srodku jestem taka sama , nikt mnie nie zna każdy kto mnie widzi mnie ocenia myśli że kocham metal i uwielbiam czarny a to nie prawda uwielbiam ballady choć metalu też słucham a moim ulubionym kolorem jest fiolet i to od zawszę od dzieciństwa i nic się nie zmieniło i nie zmieni . Po rozmowie z mamą poszłam do szkoły postanowiłam pójść pieszo , włożyłam słuchawki do uszu i szłam w pewnym momencie usłyszałam klakson za mną był to ..
C.D.N
Pani Payne
sobota, 7 grudnia 2013
Zayn cz.I
Wysiadłam z autobusu i powolnym krokiem udałam się w kierunku szkoły . Gdy wchodziłam jak zwykle wszyscy schodzili mi z drogi bo co BO SIĘ MNIE BOJĄ !!!! Tak to ja T.I postrach szkoły każdy się mnie boi uczniowie , nauczyciele WSZYSCY . Ale czemu ?? ja wcale nie jestem taka straszna jak się wydaje . Kiedyś taka nie byłam ale to inna historia . Gdy weszłam do klasy lekcja trwała już z 10 minut
Oooooo Panna T.N zaszczyciła nas swoja obecnością -powiedziała nauczycielka
Ciesze się i masz być zaszczycona - odpowiedziałam z udawanym uśmiechem
Nie przypominam sobie żebyśmy przeszły na Ty
Widzisz starość nie radość - powiedziałam na co klasa wybuchła śmiechem
Nie pozwalaj sobie - Krzyknęła
Dobra opanuj się bo ci pikawa przestanie działać - I znowu śmiechy .Już miała coś mówić gdy doklasy wszedł pan Dyrektor . Wszyscy wstali oprócz mnie ja siedziałam żując gumę z nogami na ławce oglądając swoje paznokcie .
T.I Zdejmij nogi nie jesteś u siebie
Nawet nie wiesz jak bym chciała - Powiedziałam pod nosem śmiejąc się
Mówiłaś coś -
Nie tylko obmyślam ucieczkę z tego przytułku dla ciemnych mas
Dobra młoda damo pogadamy później
Spoko pójdziemy na jakieś piwo
Nie pozwalaj sobie młoda damo - Ja na jego słowa tylko zasalutowałam a cała klasa się śmiała
No dobrze do rzeczy chciałbym wam przedstawić waszego nowego kolegę Zayna przeniósł się do tej szkoły bo wydalili go ze starej - na co nasz kochany Dyro i ,, Nauczycielka '' pokiwali żałośliwie głową
A mis się to spodobało tak samo jak ten nowy , chodziłam kiedyś z takim Zaynem NAJGORSZE WSPOMNIENIE EVER !!!!!!!! debil niby mnie kochał a tak naprawdę miał jeszcze 3 laski na boku a ze mną chodził tylko dla ocen , tak byłam kujonem bez życia tylko książki i nauka . Gdy pewnego dnia zobaczyłam go całującego się z jakąś laską wściekłam się i gdy uczyliśmy się razem nagadałam mu takich głupot że dostał F a ja A on póżniej zerwał ze mną przy wszystkich ja się załamałam teraz jestem tak zwanym ,,EMO" Ponieważ nie chodziłam na lekcje urywałam się z nich byłam zagrożona irodzice przepisali mnie do innej budy .
Patrze tak na tego chłopaka i myśle ,,ma styl" koszulkę ze znakiem marichuany muszę sobie taką kupić czarne obcisłe spodnie i tego samego koloru glany miał na sobie dużo tatuaży co naprawdę mnie kręciło a te jego włosy czarne z blond pasemkiem i oczy piękne czekoladowe oczy STOP!!!!! Mała nie możesz tak mówić już nigdy więcej chłopaków na pewno nie takich . Moje rozmyślenia przerwał głośne wzdychanie dziewczyn . Nauczycielka kazała mu usiąść i wtedy się zaczęło każda krzyczała ,,Tu masz miejsce " ,, Siądź ze mną'' i takie tam . \Gdy widziałam chłopaka mijającego rozpływające się dziewczyny chciało mi się śmiać każda miała minę jakby zawalił jej się świat . Największym zaskoczeniem dla mnie było to że chłopak kieruję się w moją stronę . Nie chciałam żeby usiadł ze mną co ja gadam BARDZO CHCIAŁAM !!!! Ale nie chciałam żeby on wiedział więc położyłam nogi na krześle obok za moje poczynienie nauczycielka się na mnie wydarła
T.I daj Zaynowi siąść
Jak jesteś taka mądra to sama z nim siądź co ?
Już ci mówiłam nie przeszłyśmy na Ty
Więc proszę się do mnie zwracać Panno T.N a nie T.I-Ona jużnic nie odpowiedziała tylko kontynuowała lekcje . Zayn nie miał problemów poprostu wziął moje nogi i zepchnął na ziemie
Popatrzyłam zirytowana na chłopaka i już się nie odzywałam ,w pewnym momencie ktoś złapał mnie za ramię był to Zayn
Czego - spytałam bo nie chciałam z nim rozmawiać
T.I Chce cię przeprosić , tęsknie za tobą .... Za nami
Popatrzyłam na niego jak na idiotę - Zaraz to ty Zayn , błagam niech to będzie tylko koszmar
T.i naprawdę przepraszam byłem idiotą chce żebyśmy do siebie wrócili
CO NIE MA MOWY !!!!
Wy tam na końcu cicho późńiej umówicie się na randkę - powiedziała nauczycielka
No chyba ci babo odbiło ja z tym idiotą NIGDY !!!- Wrzasnęłam i wybiegłam z klasy z hukiem a Zayn za mną
T.I Proszę pogadajmy - błagał
Nie mamy o czym - powiedziałam i popchnęłam go tak że upadł na ziemie
T.I Co ty wyprawiasz powiedział Dyrektor . Ten to ma wyczucie pomyslałam
Do mojego gabinetu Zayn nic ci nie jest spytał a ten wstał i pokazał że jest dobrze
Ja pomaszerowałam do gabinetu dyra posyłając Zaynowi co chwile złowieszcze spojrzenie ...
Przez następne 20 minut dyro wydzierał się ze Zaynowi mogło się coś stać , kazał mi napisać opis chłopaka ooooo ja już wiem co napiszę i zrobie to z przyjemnością . Byłąm już tak wkurzona że już nie poszłam na lekcje tylko do domu . Wbiegłam do pokoju wzięłam szczotkę do włosów i zaczęłam się czesać zawsze to robię gdy jestem zdenerwowana , lubię czesać moje włosy mają taki fioletowo-niebieski kolor uwielbiam je może i mam za to obniżone zachowanie ale co mi tam . Gdy skończyłam zastanawiałam sie nad wszystkim czemu wogóle z nim byłam może było mi z nim dobrze ale co z tego . Moje rozmyślenia przerwał dzwonek do drzwi . Poszłam je otworzyć i moim oczomukazał sie Zayn
Phh... a już mi się humor poprawiał i znowu ty
T.I Ja chce pogadać , chce cię przeprosić przez ten czas jak z tobą byłem nie zrozumiałem jak mia na tobie zależy proszę wybacz mi - powiedział a w jego oczach widziałam łzy , ale ja nie dam się tak łatwo
Nie Zayn za bardzo mnie zraniłeś wiesz jak ja sie czułam myślałam że ci naprawdę na mnie zależy ale się myliłam , nawet jeśli bym ci wybaczyła to na pewno nie zaufała - Krzyczałaś i zamknęłaś mu drzwi przed nosem . Szybko pobiegłam do siebie i zaczęłam pisać opis chłopaka . Wszystko co miałam w sobie wylałam na kartkę a raczej kartki się rozpisałam
Następny Dzień *
Wstałam rano i ubrałam TO włosy standardowo rozpuszczone a makijaż mocny gruba linia czarną kredką cień do oczu i mascara tego samego koloru a usta pomalowałam na czerwono . Gdy tylko weszłam do szkoły pierwsze na co trafiłam to Dyrektor
TI masz dla mnie opis
Tak mam - Powiedziałam dumnie bardzo chciałam przeczytać go przed całą szkołą żeby wszyscy wiedzieli jaki jest Zayn ale Dyr by się nie zgodził .
Idź do gabinetu i poczekaj tam na nas idę po twoą wychowawczynie i Zayna
Trzy osobowa publika mnie pasuje chodź mogło być ich więcej później przeczytam to I.T.P I I.T.P.2
były to twoje najlepsze przyjaciółki były zawszę przy tobie .
Siedziałaś w gabinecie gdy w pewnym momencie wszedł do niego Zaynz naszą wychowawczynią i Dyrektorem .
Wieć T.I przeczytaj nam opis twojego kolegi - Prychnęłam ta kolega
Dobrze - spojrzałam na nich i wyciągnęłam z torby 3 kartkowe dzieło
wić tak ,, Osobą którą opisuje jest Zayn Malik arogancki debil z za wysoką samo oceną , i krzywym ryjem . Zayn to bachor bez uczuć i rozumu jego IQ wynosi 3 .Jego włosy wyglądaja jakby ktoś je klejem posmarował a gdy się uśmiecha mam odruch wymiotny , to coś uwielbia ranić innych niby taki z niego mięśniak a boi sie wody , gdy chce sobie zepsuć humor patrze na Zayna sam jego widzod to dzień stracony .,,chłopak " urodził się z nie zwykłą horobą ma mózg małpy i dlatego banana je stopami a do tego ......
Już dosyć T.I , coś ty nawypisywałą ?! - spytał wkurzony dyrektor
Prawdę proszę pana miałam napisać jego opis a Zayn taki jest i nikt i nic tego nie zmieni - powiedziałam i bez słowa wyszłam z gabinetu dyra
Przerwa Obiadowa *
I właśnie taki jest Zayn Malik - kończyłam czytać opis moim przyjaciółką
Wow T.I się namęczyłaś i dyr nie pozwolił ci tego przeczytać
Ta I.T.P ma racje a najlepsze jest porównanie jego oczu do hemoroidów jak się patrzy to boli - ZAŚMIAŁA SIĘ I.T.P 2
Wiem ale trudno - i wy tym momencie przerwał nam dzwonek
Dobra spadamy na lekcje . Powiedziałam i tak zrobiłyśmy
Lekcja *
Jest Historia a ta baba gada coś o jakiś projektach ale nie wiesz bo masz nałożone słuchawki zanczyjedną żeby się nie skapła
No wiec dobiorę was w pary dzieci - izaczeła wymieniać nazwiska a gdy usłyszałam ktoma być zemną myślałam że wydłube jej oczy
Zaraz ja z tym IDIOTĄ Malikiem - specjalnie podkreśliłam słowo idiota
T.I Nie odzywaj się tak i będziesz Zaynem jasne - powiedziała stanowczo '
Ja tylko popatrzałam na tego idiotę który ....się ... cieszył?? A to debil
Po Lekcjach *
Hej T.I zawołał Malik
Odwal się
Dobra wiem że mnie nie lubisz ale musimy zrobić projekt może u mnie dzisiaj nawet teraz
Sorry ale mam lepsze rzeczy do robienia
Na przykład jakie
Niech pomyśle gapienie się w ściane , sprzątanie '
Dobra , dobra chodź - powiedziałi pociągnął cię w strone swojego domu
C.D.N
Wiem możetroche długi ale odpłacam się tym że piszę tylko w weekendy bo nie mam czasu , miłego dnia albo spania
Pani Payne
Oooooo Panna T.N zaszczyciła nas swoja obecnością -powiedziała nauczycielka
Ciesze się i masz być zaszczycona - odpowiedziałam z udawanym uśmiechem
Nie przypominam sobie żebyśmy przeszły na Ty
Widzisz starość nie radość - powiedziałam na co klasa wybuchła śmiechem
Nie pozwalaj sobie - Krzyknęła
Dobra opanuj się bo ci pikawa przestanie działać - I znowu śmiechy .Już miała coś mówić gdy doklasy wszedł pan Dyrektor . Wszyscy wstali oprócz mnie ja siedziałam żując gumę z nogami na ławce oglądając swoje paznokcie .
T.I Zdejmij nogi nie jesteś u siebie
Nawet nie wiesz jak bym chciała - Powiedziałam pod nosem śmiejąc się
Mówiłaś coś -
Nie tylko obmyślam ucieczkę z tego przytułku dla ciemnych mas
Dobra młoda damo pogadamy później
Spoko pójdziemy na jakieś piwo
Nie pozwalaj sobie młoda damo - Ja na jego słowa tylko zasalutowałam a cała klasa się śmiała
No dobrze do rzeczy chciałbym wam przedstawić waszego nowego kolegę Zayna przeniósł się do tej szkoły bo wydalili go ze starej - na co nasz kochany Dyro i ,, Nauczycielka '' pokiwali żałośliwie głową
A mis się to spodobało tak samo jak ten nowy , chodziłam kiedyś z takim Zaynem NAJGORSZE WSPOMNIENIE EVER !!!!!!!! debil niby mnie kochał a tak naprawdę miał jeszcze 3 laski na boku a ze mną chodził tylko dla ocen , tak byłam kujonem bez życia tylko książki i nauka . Gdy pewnego dnia zobaczyłam go całującego się z jakąś laską wściekłam się i gdy uczyliśmy się razem nagadałam mu takich głupot że dostał F a ja A on póżniej zerwał ze mną przy wszystkich ja się załamałam teraz jestem tak zwanym ,,EMO" Ponieważ nie chodziłam na lekcje urywałam się z nich byłam zagrożona irodzice przepisali mnie do innej budy .
Patrze tak na tego chłopaka i myśle ,,ma styl" koszulkę ze znakiem marichuany muszę sobie taką kupić czarne obcisłe spodnie i tego samego koloru glany miał na sobie dużo tatuaży co naprawdę mnie kręciło a te jego włosy czarne z blond pasemkiem i oczy piękne czekoladowe oczy STOP!!!!! Mała nie możesz tak mówić już nigdy więcej chłopaków na pewno nie takich . Moje rozmyślenia przerwał głośne wzdychanie dziewczyn . Nauczycielka kazała mu usiąść i wtedy się zaczęło każda krzyczała ,,Tu masz miejsce " ,, Siądź ze mną'' i takie tam . \Gdy widziałam chłopaka mijającego rozpływające się dziewczyny chciało mi się śmiać każda miała minę jakby zawalił jej się świat . Największym zaskoczeniem dla mnie było to że chłopak kieruję się w moją stronę . Nie chciałam żeby usiadł ze mną co ja gadam BARDZO CHCIAŁAM !!!! Ale nie chciałam żeby on wiedział więc położyłam nogi na krześle obok za moje poczynienie nauczycielka się na mnie wydarła
T.I daj Zaynowi siąść
Jak jesteś taka mądra to sama z nim siądź co ?
Już ci mówiłam nie przeszłyśmy na Ty
Więc proszę się do mnie zwracać Panno T.N a nie T.I-Ona jużnic nie odpowiedziała tylko kontynuowała lekcje . Zayn nie miał problemów poprostu wziął moje nogi i zepchnął na ziemie
Popatrzyłam zirytowana na chłopaka i już się nie odzywałam ,w pewnym momencie ktoś złapał mnie za ramię był to Zayn
Czego - spytałam bo nie chciałam z nim rozmawiać
T.I Chce cię przeprosić , tęsknie za tobą .... Za nami
Popatrzyłam na niego jak na idiotę - Zaraz to ty Zayn , błagam niech to będzie tylko koszmar
T.i naprawdę przepraszam byłem idiotą chce żebyśmy do siebie wrócili
CO NIE MA MOWY !!!!
Wy tam na końcu cicho późńiej umówicie się na randkę - powiedziała nauczycielka
No chyba ci babo odbiło ja z tym idiotą NIGDY !!!- Wrzasnęłam i wybiegłam z klasy z hukiem a Zayn za mną
T.I Proszę pogadajmy - błagał
Nie mamy o czym - powiedziałam i popchnęłam go tak że upadł na ziemie
T.I Co ty wyprawiasz powiedział Dyrektor . Ten to ma wyczucie pomyslałam
Do mojego gabinetu Zayn nic ci nie jest spytał a ten wstał i pokazał że jest dobrze
Ja pomaszerowałam do gabinetu dyra posyłając Zaynowi co chwile złowieszcze spojrzenie ...
Przez następne 20 minut dyro wydzierał się ze Zaynowi mogło się coś stać , kazał mi napisać opis chłopaka ooooo ja już wiem co napiszę i zrobie to z przyjemnością . Byłąm już tak wkurzona że już nie poszłam na lekcje tylko do domu . Wbiegłam do pokoju wzięłam szczotkę do włosów i zaczęłam się czesać zawsze to robię gdy jestem zdenerwowana , lubię czesać moje włosy mają taki fioletowo-niebieski kolor uwielbiam je może i mam za to obniżone zachowanie ale co mi tam . Gdy skończyłam zastanawiałam sie nad wszystkim czemu wogóle z nim byłam może było mi z nim dobrze ale co z tego . Moje rozmyślenia przerwał dzwonek do drzwi . Poszłam je otworzyć i moim oczomukazał sie Zayn
Phh... a już mi się humor poprawiał i znowu ty
T.I Ja chce pogadać , chce cię przeprosić przez ten czas jak z tobą byłem nie zrozumiałem jak mia na tobie zależy proszę wybacz mi - powiedział a w jego oczach widziałam łzy , ale ja nie dam się tak łatwo
Nie Zayn za bardzo mnie zraniłeś wiesz jak ja sie czułam myślałam że ci naprawdę na mnie zależy ale się myliłam , nawet jeśli bym ci wybaczyła to na pewno nie zaufała - Krzyczałaś i zamknęłaś mu drzwi przed nosem . Szybko pobiegłam do siebie i zaczęłam pisać opis chłopaka . Wszystko co miałam w sobie wylałam na kartkę a raczej kartki się rozpisałam
Następny Dzień *
Wstałam rano i ubrałam TO włosy standardowo rozpuszczone a makijaż mocny gruba linia czarną kredką cień do oczu i mascara tego samego koloru a usta pomalowałam na czerwono . Gdy tylko weszłam do szkoły pierwsze na co trafiłam to Dyrektor
TI masz dla mnie opis
Tak mam - Powiedziałam dumnie bardzo chciałam przeczytać go przed całą szkołą żeby wszyscy wiedzieli jaki jest Zayn ale Dyr by się nie zgodził .
Idź do gabinetu i poczekaj tam na nas idę po twoą wychowawczynie i Zayna
Trzy osobowa publika mnie pasuje chodź mogło być ich więcej później przeczytam to I.T.P I I.T.P.2
były to twoje najlepsze przyjaciółki były zawszę przy tobie .
Siedziałaś w gabinecie gdy w pewnym momencie wszedł do niego Zaynz naszą wychowawczynią i Dyrektorem .
Wieć T.I przeczytaj nam opis twojego kolegi - Prychnęłam ta kolega
Dobrze - spojrzałam na nich i wyciągnęłam z torby 3 kartkowe dzieło
wić tak ,, Osobą którą opisuje jest Zayn Malik arogancki debil z za wysoką samo oceną , i krzywym ryjem . Zayn to bachor bez uczuć i rozumu jego IQ wynosi 3 .Jego włosy wyglądaja jakby ktoś je klejem posmarował a gdy się uśmiecha mam odruch wymiotny , to coś uwielbia ranić innych niby taki z niego mięśniak a boi sie wody , gdy chce sobie zepsuć humor patrze na Zayna sam jego widzod to dzień stracony .,,chłopak " urodził się z nie zwykłą horobą ma mózg małpy i dlatego banana je stopami a do tego ......
Już dosyć T.I , coś ty nawypisywałą ?! - spytał wkurzony dyrektor
Prawdę proszę pana miałam napisać jego opis a Zayn taki jest i nikt i nic tego nie zmieni - powiedziałam i bez słowa wyszłam z gabinetu dyra
Przerwa Obiadowa *
I właśnie taki jest Zayn Malik - kończyłam czytać opis moim przyjaciółką
Wow T.I się namęczyłaś i dyr nie pozwolił ci tego przeczytać
Ta I.T.P ma racje a najlepsze jest porównanie jego oczu do hemoroidów jak się patrzy to boli - ZAŚMIAŁA SIĘ I.T.P 2
Wiem ale trudno - i wy tym momencie przerwał nam dzwonek
Dobra spadamy na lekcje . Powiedziałam i tak zrobiłyśmy
Lekcja *
Jest Historia a ta baba gada coś o jakiś projektach ale nie wiesz bo masz nałożone słuchawki zanczyjedną żeby się nie skapła
No wiec dobiorę was w pary dzieci - izaczeła wymieniać nazwiska a gdy usłyszałam ktoma być zemną myślałam że wydłube jej oczy
Zaraz ja z tym IDIOTĄ Malikiem - specjalnie podkreśliłam słowo idiota
T.I Nie odzywaj się tak i będziesz Zaynem jasne - powiedziała stanowczo '
Ja tylko popatrzałam na tego idiotę który ....się ... cieszył?? A to debil
Po Lekcjach *
Hej T.I zawołał Malik
Odwal się
Dobra wiem że mnie nie lubisz ale musimy zrobić projekt może u mnie dzisiaj nawet teraz
Sorry ale mam lepsze rzeczy do robienia
Na przykład jakie
Niech pomyśle gapienie się w ściane , sprzątanie '
Dobra , dobra chodź - powiedziałi pociągnął cię w strone swojego domu
C.D.N
Wiem możetroche długi ale odpłacam się tym że piszę tylko w weekendy bo nie mam czasu , miłego dnia albo spania
Pani Payne
Siemka!
Hej! Tutaj adminka Julie . Wiem, ze bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo dawno nic nie dodawałam, /właściwie wcale/ ale w przyszłym tygodniu postaram się coś dodać... Narazie wymyśliłam, że chcę takie bluzy :
czerwona lub niebieska, http://allegro.pl/bluza-z-kapturem-dresowa-brooklyn-p56-sale-i3763198179.html
fioletowa /taka jaką Hazza dał fance/ http://www.jackwills.com/en-ie/product/hunston-hoodie-10000262903
Tą drugą raczej po Nowym Roku, bo trzeba 300 zł na nią uzbierać :D
A jak tam u Was Mikołajki? Ja dostałam Midnight Memories Deluxe... A wy co? Piszcie w kom.
~ Julie :3
czerwona lub niebieska, http://allegro.pl/bluza-z-kapturem-dresowa-brooklyn-p56-sale-i3763198179.html
fioletowa /taka jaką Hazza dał fance/ http://www.jackwills.com/en-ie/product/hunston-hoodie-10000262903
Tą drugą raczej po Nowym Roku, bo trzeba 300 zł na nią uzbierać :D
A jak tam u Was Mikołajki? Ja dostałam Midnight Memories Deluxe... A wy co? Piszcie w kom.
~ Julie :3
niedziela, 1 grudnia 2013
Imagin z Niall'em
T.I twoja nowa płyta jest świetna !!!- powiedział prowadzący
Dzięki naprawdę ciężko nad nią pracowałam - odpowiedziałaś z uśmiechem
Która piosenka podoba ci się najbardziej
No więc od momentu gdy tekst przyszedł mi do głowy uwielbiam ,, One Day" - powiedziałam z zachwytem - naprawdę nad tą piosenką pracowałam najciężej i czuje że to będzie moja najlepsza piosenka
My też tak czujemy - powiedział facet- A co będziesz robić teraz ? skoro płyta już się ukazała
No więc tak mam 2 miesiące przerwy a potem trasa
Ok a teraz bardziej osobiste pytanie czy T.I T.N ma chłopaka ??
Nie nie mam i puki co nie szukam chce zająć się karierą
A więc następne pytanie......
Po godzinie wywiad się skończył a ja mogłam spokojnie pojechać do domu . Weszłam i rzuciłam się na kanapę leżałam tak 10 może 15 minut gdy zadzwonił telefon , nie chętnie wstałam z kanapy i poszłam go odebrać , to dzwonił mój menager David
Czego chcesz człowieku bez serca - powiedziałam zmęczonym głosem
Ja ciebie też lubię , ale to później masz jak najszybciej być w studio
Wiesz co znaczy reszta dnia wolna - spytałam z wyrzutem
Wiem ale to wyjątkowa sytuacja jutro cały dzień wolny
Ok-powiedziałam bez emocji . Wzięłam torebkę i pojechałam do studia
Po 30 minutach byłaś na miejscu , weszłaś do studia recepcjonistka jak zawszę miło cię przywitała i powiedziała że David już czeka . Zapukałam i weszłam do pomieszczenia w którym znajdował się mój menager i sześć innych osób , trochę się zdziwiłam ale dobra .
No już jesteś - powiedział David
Byłam jak najszybciej się da , o co chodzi ? - spytałaś spokojna
No więc to Paul , Liam , Harry , Zayn , Louis i Niall , chłopaki to T.I
Podałaś każdemu rękę i się przywitałaś
No więc ??
No więc będziesz udawać dziewczynę jednego z chłopaków
CO!!!!!!!!!!! NIE MA MOWY !!!!!!!!!
T.I uspokój się i chodź na słówko - jak powiedział tak zrobiłaś
T.I to dla ciebie i chłopaków wielka szansa , musisz to zrobić .
Nie , nie muszę i tego nie zrobię,nie sprzedam się nawet jeśli przez to mogę zyskać fanów
Oj zrobisz to , to ja cię wypromowałem i gdyby nie ja byłabyś nikim .
Tu muszę przyznać mu rację
Dobra niech ci będzie , z którym mam się ,, spotykać " - pokazałaś w powietrzu cudzysłów
Z Niall'em - popatrzyłaś na niego dziwnie bo nie do końca zapamiętałaś ich imiona - Który to ??
Ten blondyn - nawet słodki powiedziałaś w myślach
Nie wiem czemu cię jeszcze nie zwolniłaś - zaśmiałaś się
Dobra , dobra choć już - powiedził i zaprowadził cię z powrotem do chłopaków.
Zgodziła się - powiedział David a ty głośno westchnęłaś
Dobra chłopaki możecie się zbierać zostaną tylko Niall i T.I
Po 5 minutach chłopaków już nie było
No więc musimy ustalić zasady , pierwszą randkę gdzie się poznaliście i takie tam .
No więc poznaliście się w wesołym miasteczku wsiedliście do tej samej kolejki - pokiwaliści zgodnie głową jak dla mnie to przereklamowane .
Dobra dalej pierwszą randkę będziecie mieć jutro o 18pójdziecie na spacer, do kina i restauracji , a my damy cynk paparazzi , jasne ??
Jasne - odpowiedzieliście równo
Świetnie a teraz idziecie do kawiarni lepiej się poznać i nie ma żadnego ale - to chyba było skierowane do mnie .
No więc tak zrobiliśmy poszliśmy do Starbucksa , siedliśmy przy stoliku i zamówiliśmy kawę zaczeliśmy rozmawiać a raczej próbowaliśmy bo rozmowa nam się nie kleiła .
No więc jesteś z Irlandii ?
Tak z Mullingar - Powiedział i znów zapadła cisza
Jak bardzo Irlandzki różni się od Anielskiego ? - zapytałaś choć wcale cię to nie interesowało
Jest podobny choć rózni się kilunaskoma słowami np . jedzenie to po Angielsku food a Irlandzku Bia trochę bez sensu ale da się ogarnąć - powiedział a ja sięuśmiechnęłam
Chcesz to robić ? - spytał chłopak popijając kawę
Ale co ??-spytałam bo nie miałam pojęcia o co chodzi
No czy chcesz udawać parę
Nie , nie chce ale to nie dlatego że cię nie lubię czy coś ale to bez sensu nie darzymy się żadnym uczuciem więc ......- przerwałam - A ty chcesz
Słuchaj uważam tak samo jak ty ale musimy to zrobić - w tym momencie przerwał nam dźwięk smsa wzięłam telefon i go odczytałam
Od: David
Gdy będziecie wychodzić trzymajcie się za ręce "
Zrobiłam dziwną minę i pokazałam smsa Niallowi chłopak sam był zaskoczony zaraz popatrzał na okno a za nim roiło się od paparazzi
To co zbieramy się - powiedziałam i razem z Niall'em wyszliśmy z kawiarni , zaraz napadły nas flesze paparazzi i pytania ,, jesteście razem" ,, jak długo to ukrywacie" oczywiście trzymaliśmy się za ręce jak było w rozkazie . Szybkim krokiem udaliśmy się do samochodu i ruszyliśmy w stronę mojego domu , przez całą drogę gadaliśmy o największych głupotach . Gdy dojechaliśmy do mojego domu jeszcze chwilie gadaliśmy w samochodzie gdy przerwał nam telefon Nialla chciałam już pójść gdy chłopak pokazał żebym została . Po chwili rozłączył się i przeklnął pod nosem
Coś się stało ??
Pod moim domem jest stado paparazzi - powiedział i oparł się głową o nagłówek fotela i głośno wyparł z siebie powietrze
Jak chcesz możesz poczekać u mnie zaproponowałam chłopakowi
Dzięki ale nie chce przeszkadzać
Nie będziesz przeszkadzać choć
no dobra tylko napiszę do Hazzy żeby dał znak jak pojadą -uśmiechnął się słodko
Weszłam do środka i zostawiłam otwarte drzwi , gdy usłyszałam dźwięk otwierających się drzwi wyszłam zobaczyć czy to na pewno on i się nie myliłam był to blondyn o głębokich niebieskich oczach STOP!! nie możesz tak mówić jesteście parą tylko zawodową i nic więcej ogarnij się T.I
Chcesz coś do picia
Poproszę sok
Pomarańczowy czy jabłkowy
Pomarańczowy - jak chłopak zrobił tak zrobiłam
Weszłam do salonu i usiadłam na kanapie obok chłopaka , zaczeliśmy rozmawiać później oglądać film . Była już 24 gdy chłopak dostał smsa
Ok już się zmyli już będę się zbierać dzięki za gościne i do zobaczenia jutro
Nie ma za co i do zobaczenia - powiedziałaś i odprowadziłaś chłopaka do drzwi on przytulił cie na pożegnanie a ty o mało co nie zaczęłaś piszczeć jak głupia chyba się w nim zakochałaś ale to nie możliwe znasz go kilka godzin .
Gdy Niall poszedł , poszłam spać .
Rano obudziłam się o 9:28 wstałam poszłam do łazienki i ubrałam to lekko się umalowałam a włosy zostawiłam rozpuszczone poszłam do kuchni zjeść śniadanie ale gdy zajrzałam do lodówki zobaczyłam pustki więc wzięłam torebkę i poszłam do sklepu , przechodziłam akurat koło kiosku miałam zamiar kupić nowego Vogue podeszłam i wzięłam gazetę gdy byłam już prawie przy kasie zobaczyłam jedną z gazet plotkarskich wiedziałam że plan zaczyna działać byłam ciekawa co w niej napisali więc wzięłam ją do reki i zaczęłam czytać , blee blee blee widzieliśmy i ich razem w kawiarni blee ble ble a później razem udali się do domu piosenkarki . Niall pojechał do siebie dopiero po 24 godzinie blee blee Czekaj CO?? jak to skąd oni to wiedzieli i wtedy dostałam szoku zdjęcie moje i Nialla gdy wchodziliśmy do mnie w gdy się przytulamy . Nie myśląc już nad niczym wzięłam gazetę i udałam się do kasy poszłam jeszcze na szybkie zakupy i poszłam do domu rozpakowałam zakupy wzięłam miskę nalałam mleka do miski i poszłam do salonu wzięłam gazetę i zaczęłąm czytać artykuł o mnie i Niallu . Resztę dnia przesiedziałam odpisując na Tweety fanów trochę ich było o godzinie 15 poszłam się szykować . Wzięłam kąpiel i umyłam włosy ubrałam się w TO włosy zostawiłam rozpuszczone , paznokcie pomalowałam tak
lekko się umalowałam gdy skończyłam się malować spojrzałam na zegarek była godzina 17:55 poszłam do pokoju spakować torebkę wsadziłam do niej mojego iphona chusteczki błyszczyk mascare i portfel poszłam jeszcze szybko poprawić makijaż gdy w pewnym momencie usłyszałam dzwonek do drzwi zeszłam na dół i otworzyłam drzwi i zobaczyłam Nialla
Hej
Cześć pięknie wyglądasz - powiedział a na moich polikach pojawiły się rumieńce
Idziemy ?-zapytał a ja pokiwałam twierdząco głową
Najpierw poszliśmy do kina film był całkiem ...... nawet nie wiem bo ciągle rozmawialiśmy , ludzie cały czas nas uciszali później poszliśmy do restauracji ale tam juz nie było tak kolorowo pełno paparazzi ale co
A miało być tak pięknie - powiedział a ja się uśmiechnęłam
Niestety
Idziemy na prawdziwą randkę
Co masz na myśli
Chodź to się przekonasz
C.D.N
Pani Payne
poniedziałek, 11 listopada 2013
Hej dziś rano dostałam strasznej głupawki i wymyśliłam dlaczego Liam bo i się łyżek więc to było tak
Pewnego dnia Harry przyprowadził do domu kota , a w tym samym czasie Louis bawił się z Kevinem i gdy kot zobaczył Kevina rzucił się na niego i go zjadł . Louis zaczął płakać i wrzeszczeć na Hazze a ten zaczął przepraszać itp . Liam jako Daddy chciał udobruchać Lou więc wziął łyżkę i wepchnął do gardła kota by ten zwymiotował Kevina ale się nie udało i kot połknął łyżkę . Po paru minutach zwierze miało odruchy wymiotne więc Liam podbiegł do niego i czekał aż zwymiotuje i tak się też stało kot zwymiotował kota i łyżkę tylko łyżka odbiła się od podłogi i trafiła w nos Liama łamiąc go i od tamtego czasu chłopak boi się łyżek .
Koniec
Wiem jestem psychiczna ale tak bywa mam nadzieje że po przeczytaniu tego debilnego opwiadania dalej bedziecię mnie czytać
Pani Payne
Pewnego dnia Harry przyprowadził do domu kota , a w tym samym czasie Louis bawił się z Kevinem i gdy kot zobaczył Kevina rzucił się na niego i go zjadł . Louis zaczął płakać i wrzeszczeć na Hazze a ten zaczął przepraszać itp . Liam jako Daddy chciał udobruchać Lou więc wziął łyżkę i wepchnął do gardła kota by ten zwymiotował Kevina ale się nie udało i kot połknął łyżkę . Po paru minutach zwierze miało odruchy wymiotne więc Liam podbiegł do niego i czekał aż zwymiotuje i tak się też stało kot zwymiotował kota i łyżkę tylko łyżka odbiła się od podłogi i trafiła w nos Liama łamiąc go i od tamtego czasu chłopak boi się łyżek .
Koniec
Wiem jestem psychiczna ale tak bywa mam nadzieje że po przeczytaniu tego debilnego opwiadania dalej bedziecię mnie czytać
Pani Payne
niedziela, 10 listopada 2013
Imagin o Liamie cz.VII
Rano obudziłam się po 12 a właściwie ktoś mnie obudził , poszłam otworzyć drzwi i to co zobaczyłam rozbawiło mnie I.T.P trzymała wszystkie prezenty a nie jednak drzwi jej samochodu były otwarte i było w nim jeszcze kilka pudeł , matko nie wiedziałam że było aż tyle osób .
Gdy z I.T.P wniosłyśmy wszystkie prezenty zaczęłyśmy romawiać
Naprawdę dzięki że przywiozłaś mi te prezenty kompletnie zapomniałam
Ty mi lepiej podziękuj za nakarmienie jednego z prezentów-powiedziała śmieją się- czekaj jak to nakarmienie - nie miałam pojęcia o co jej chodziło . I.T.P walnęła się ręką w czoło i już jej nie było po chwili wróciła z klatką i listem . Odebrałam rzeczy od dziewczyny i siadłam na podłodze otwierając je , to co zobaczyłam zaskoczyło mnie i jednocześnie ucieszyło był to malutki piesek taki jakiego chciałam mieć od dzieciństwa . Ciekawe o kogo go
dostałam . Zanim zdążyłam otworzyć list I.T.P mi przerwała
- dobra mała ja spadam a ty się ubierz - rzeczywiście byłam w piżamie . Dałam Marleyowi wodę bo tak nazwałam psa nie wiem jak innym ale mnie się podobało i poszłam się przebrać ubrała się w to i poszłam zjeść śniadanie później bawiłam się z Marleyem zrobiłam mu kilka zdjęć które później wylądowały na TT .
O 14 byłam umówiona z chłopakami w studio była 13:28 więc po woli zaczęłam się zbierać bałam się zostawić psa samego ale musiałam więc zostawiłam mu miskę z wodą dałam mu trochę szynki na talerzyk i zostawiłam pudło które miało służyć jako kuweta i wyszłam
W studio byłam punktualnie gdy weszłam do pokoju chłopaki byli jakoś spokojni Niall trzymał się za głowę tak samo jak Harry i Zayn Louis chyba spał a Liam nad czymś intensywnie myslał
Co wam jest ?? wyglądacie jak wrak człowieka
CISZEJ KOBIETO !! -wydarł się Niall po czym znowu złapał się za głowę
Już rozumiem kolega kac - zapytałam na co oni tylko potaknęli
Trzeba było tyle nie pić - powiedziałm ze śmiechem - A ty nie masz kaca widziałem ile wypiłaś - ja mam mocną głowe i lekarstwo na kaca
Po 3 godzinach skończyliśmy w końcu nagrywać Liam ani razu przez ten czas się do mnie nie odezwał . Gdy wychodziłam ze studia zatrzymał mnie głos Liama
T.I stój musimy pogadać
Dobra ale szybko mój pies został sam i trochę się boje
Czyli mam rozumiec że podobał ci się prezent ode mnie - Powiedział uśmiechają się
On był od ciebie - zapytałam - Nie czytałaś listu - racja był list zapomniałam o nim
Nie miałam czasu chciałam go przeczytać po powrocie - No to co może pójdziemy pogadać do ciebie - zapytał Chłopak
Muszę iść jeszcze do sklepu po zakupy i jakąś obroże dla Marleya
Więc ma na imię Marley ??
Tak mi się bardzo podoba , a może pomożesz mi w zakupach
Myślałem że już nie poprosisz - Uśmiechnął się do mnie , chyba zaczynamy przełamywać lody choć na pewno już nigdy nie będzie jak kiedyś ale może chociaż zostaniemy w przyjaźni
Chodziliśmy po sklepach i wygłupialiśmy się cały czas , gdy poszliśmy do zoologicznego Liam pierwsze co to pobiegł do żółwi i zaczął do nich mówić i nawet nadawać imiona , ja za to poszłam po smycz i miski po chwili dołączył do mnie Liam z legowiskiem w workiem karmy . Zapłaciłam za wszystko Liam przejął ode mnie jedną z reklamówek pożegnał się z żółwiami i pojechaliśmy do mnie do domu . Gdy weszliśmy do domu miski były puste dom był czysty a piesek smacznie spał , jednak po chwili się obudził i od razu do mnie podleciał ja rozłożyłam mu legowisko nasypałam do miski karmy i nalałam wody . Liam w tym czasie bawił się z Marleyem widać że się polubili. Pies zjadł , wypił wodę i poszedł spać ja i Liam gadaliśmy tak do 2 w nocy
Słuchaj T.I ja będę się już zbierał- powiedział wstając z kanapy
Jak chcesz możesz zostać na noc jest już trochę późno a miejsca nie braknie
Dobra - powiedział a ja wstałam i zaprowadziłam go do pokoju
Tu będziesz spał do pokoju masz tu swoja łazienkę w szafce na dole masz czyste ręczniki a jak byś czegoś chciał nie wiem jeść pić śmiało kuchnia do twojej dyspozycji a jakbyś nie mógł czegoś znaleś to do wal do mnie
Spoko , dzięki i dobranoc
Dobranoc
* Następny dzień
Obudziłam się około 9:15 poczułam zapach pieczonych naleśników nie wiedziałam kto je robi w końcu mama wróciłam do siebie , zeszłam na dół a tam Liam w fartuchu szykuje naleśniki
W życiu nie wiedziałam cię w fartuchu
Zawszę musi być ten pierwszy raz -zaśmiał się
Chyba nie jesteś zła że zrobiłem śniadanie bez zapytania czy te składniki będą ci potrzebne
Coś ty ja się nie gniewam naleśniki i to jeszcze nie ja musiałam je robić niebo .
To się cieszę a tak w ogóle muszę spadać dzięki za gościnę i jeszcze jedno nie spotkała byś się ze mną o 18 w starbucks 'e
Jasne do 18
Pa
Cześć
Zjadłaś śniadanie poszłaś nakarmić psa i w między czasie przypomniało ci się że jesteś w piżamie wiec poszłaś się przebrać włożyłaś to zrobiłam lekki makijaż a włosy zostawiłam rozpuszczone
Do 17 siedziałaś przed telewizorem z laptopem na kolanach , później poszłaś się szykować włożyłaś to poprawiłaś makijaż a włosy tylko poczesałaś . było już 17:29 dlatego poszłaś już , gdy doszłaś była 17:55 dlatego zajęłaś stolik i czekałaś na Liama , chłopak przyszedł punktualnie miał na sobie czarny t-shirt potargane jeansy ( oczywiście fabrycznie) i białe supry wglądał całkiem nie źle
hej T.I- powiedział uśmiechając się
Hej Liam to po co chciałeś się ze mną spotkać ??
może my nie rozmawiać tutaj może weźmiemy kawę i pójdziemy na spacer
I jak powiedział tak zrobiliśmy szliśmy przez park w pewnym momencie siedliśmy na ławce
No więc T.I próbuję ci coś powiedzieć od kilku dni, mianowicie to że ...
No powiedz to nie bój się
Kocham cię T.I !! kocham się w tobie od kiedy mieliśmy 14 lat ale ty mnie nie gdy widziałem cię z innym chłopakiem myślałem że zaraz mu przywalę i wykrzyczę że jesteś moja wiem że ty mnie nie kochasz ale ja musiałem to powiedzieć mu...- nie zdążył dokończyć bo go pocałowałam . Liam po chwili oddał pocałunek
.jpg)
chłopak całował delikatnie ale z uczuciem .
Po chwili oderwaliśmy się od siebie
Ja też cię kocham gdy przez te dwa lata widziałam cię z inną dziewczyna miałam ochotę ją rozszarpać , a gdy zobaczyłam cię w studiu po raz pierwszy od dwóch lat chciałam się na ciebie rzucić i wykrzyczeć całemu światu jak cię kocham - Chłopak uśmiechnął się do ciebie i znów pocałował .Około 20 poszliście do domu jego i chłopców Liam oczywiście wygadał że jesteście parą , chłopaki tylko krzyceli całuj , całuj więc co można było zrobić pocałował mnie zaraz można było usłyszeć ,, uuuuuuu" godzine później na TT było nasze zdjęcie jak się całujemy dodane przez Louisa z podpisem ,, Czyż oni nie są słodcy mam ochotę na marchewkę "
Oczywiście na początku nie było łatwo były hejty że jesteśmy ze sobą bo modest nam kazał ale dla nas ważne było to że mamy siebie
The End
Mam nadzieje że wam się podobało jeśli macie do nas jakąś sprawę odnośną czegokolwiek proszę pisać na : directioner691D.CrazyMofo@gmail.com nie wiem czy jeszcze dzisiaj ale na pewno jutro dodam nowy imagin buziaki
Pani Payne
Rano obudziłam się po 12 a właściwie ktoś mnie obudził , poszłam otworzyć drzwi i to co zobaczyłam rozbawiło mnie I.T.P trzymała wszystkie prezenty a nie jednak drzwi jej samochodu były otwarte i było w nim jeszcze kilka pudeł , matko nie wiedziałam że było aż tyle osób .
Gdy z I.T.P wniosłyśmy wszystkie prezenty zaczęłyśmy romawiać
Naprawdę dzięki że przywiozłaś mi te prezenty kompletnie zapomniałam
Ty mi lepiej podziękuj za nakarmienie jednego z prezentów-powiedziała śmieją się- czekaj jak to nakarmienie - nie miałam pojęcia o co jej chodziło . I.T.P walnęła się ręką w czoło i już jej nie było po chwili wróciła z klatką i listem . Odebrałam rzeczy od dziewczyny i siadłam na podłodze otwierając je , to co zobaczyłam zaskoczyło mnie i jednocześnie ucieszyło był to malutki piesek taki jakiego chciałam mieć od dzieciństwa . Ciekawe o kogo go
dostałam . Zanim zdążyłam otworzyć list I.T.P mi przerwała
- dobra mała ja spadam a ty się ubierz - rzeczywiście byłam w piżamie . Dałam Marleyowi wodę bo tak nazwałam psa nie wiem jak innym ale mnie się podobało i poszłam się przebrać ubrała się w to i poszłam zjeść śniadanie później bawiłam się z Marleyem zrobiłam mu kilka zdjęć które później wylądowały na TT .
O 14 byłam umówiona z chłopakami w studio była 13:28 więc po woli zaczęłam się zbierać bałam się zostawić psa samego ale musiałam więc zostawiłam mu miskę z wodą dałam mu trochę szynki na talerzyk i zostawiłam pudło które miało służyć jako kuweta i wyszłam
W studio byłam punktualnie gdy weszłam do pokoju chłopaki byli jakoś spokojni Niall trzymał się za głowę tak samo jak Harry i Zayn Louis chyba spał a Liam nad czymś intensywnie myslał
Co wam jest ?? wyglądacie jak wrak człowieka
CISZEJ KOBIETO !! -wydarł się Niall po czym znowu złapał się za głowę
Już rozumiem kolega kac - zapytałam na co oni tylko potaknęli
Trzeba było tyle nie pić - powiedziałm ze śmiechem - A ty nie masz kaca widziałem ile wypiłaś - ja mam mocną głowe i lekarstwo na kaca
Po 3 godzinach skończyliśmy w końcu nagrywać Liam ani razu przez ten czas się do mnie nie odezwał . Gdy wychodziłam ze studia zatrzymał mnie głos Liama
T.I stój musimy pogadać
Dobra ale szybko mój pies został sam i trochę się boje
Czyli mam rozumiec że podobał ci się prezent ode mnie - Powiedział uśmiechają się
On był od ciebie - zapytałam - Nie czytałaś listu - racja był list zapomniałam o nim
Nie miałam czasu chciałam go przeczytać po powrocie - No to co może pójdziemy pogadać do ciebie - zapytał Chłopak
Muszę iść jeszcze do sklepu po zakupy i jakąś obroże dla Marleya
Więc ma na imię Marley ??
Tak mi się bardzo podoba , a może pomożesz mi w zakupach
Myślałem że już nie poprosisz - Uśmiechnął się do mnie , chyba zaczynamy przełamywać lody choć na pewno już nigdy nie będzie jak kiedyś ale może chociaż zostaniemy w przyjaźni
Chodziliśmy po sklepach i wygłupialiśmy się cały czas , gdy poszliśmy do zoologicznego Liam pierwsze co to pobiegł do żółwi i zaczął do nich mówić i nawet nadawać imiona , ja za to poszłam po smycz i miski po chwili dołączył do mnie Liam z legowiskiem w workiem karmy . Zapłaciłam za wszystko Liam przejął ode mnie jedną z reklamówek pożegnał się z żółwiami i pojechaliśmy do mnie do domu . Gdy weszliśmy do domu miski były puste dom był czysty a piesek smacznie spał , jednak po chwili się obudził i od razu do mnie podleciał ja rozłożyłam mu legowisko nasypałam do miski karmy i nalałam wody . Liam w tym czasie bawił się z Marleyem widać że się polubili. Pies zjadł , wypił wodę i poszedł spać ja i Liam gadaliśmy tak do 2 w nocy
Słuchaj T.I ja będę się już zbierał- powiedział wstając z kanapy
Jak chcesz możesz zostać na noc jest już trochę późno a miejsca nie braknie
Dobra - powiedział a ja wstałam i zaprowadziłam go do pokoju
Tu będziesz spał do pokoju masz tu swoja łazienkę w szafce na dole masz czyste ręczniki a jak byś czegoś chciał nie wiem jeść pić śmiało kuchnia do twojej dyspozycji a jakbyś nie mógł czegoś znaleś to do wal do mnie
Spoko , dzięki i dobranoc
Dobranoc
* Następny dzień
Obudziłam się około 9:15 poczułam zapach pieczonych naleśników nie wiedziałam kto je robi w końcu mama wróciłam do siebie , zeszłam na dół a tam Liam w fartuchu szykuje naleśniki
W życiu nie wiedziałam cię w fartuchu
Zawszę musi być ten pierwszy raz -zaśmiał się
Chyba nie jesteś zła że zrobiłem śniadanie bez zapytania czy te składniki będą ci potrzebne
Coś ty ja się nie gniewam naleśniki i to jeszcze nie ja musiałam je robić niebo .
To się cieszę a tak w ogóle muszę spadać dzięki za gościnę i jeszcze jedno nie spotkała byś się ze mną o 18 w starbucks 'e
Jasne do 18
Pa
Cześć
Zjadłaś śniadanie poszłaś nakarmić psa i w między czasie przypomniało ci się że jesteś w piżamie wiec poszłaś się przebrać włożyłaś to zrobiłam lekki makijaż a włosy zostawiłam rozpuszczone
Do 17 siedziałaś przed telewizorem z laptopem na kolanach , później poszłaś się szykować włożyłaś to poprawiłaś makijaż a włosy tylko poczesałaś . było już 17:29 dlatego poszłaś już , gdy doszłaś była 17:55 dlatego zajęłaś stolik i czekałaś na Liama , chłopak przyszedł punktualnie miał na sobie czarny t-shirt potargane jeansy ( oczywiście fabrycznie) i białe supry wglądał całkiem nie źle
hej T.I- powiedział uśmiechając się
Hej Liam to po co chciałeś się ze mną spotkać ??
może my nie rozmawiać tutaj może weźmiemy kawę i pójdziemy na spacer
I jak powiedział tak zrobiliśmy szliśmy przez park w pewnym momencie siedliśmy na ławce
No więc T.I próbuję ci coś powiedzieć od kilku dni, mianowicie to że ...
No powiedz to nie bój się
Kocham cię T.I !! kocham się w tobie od kiedy mieliśmy 14 lat ale ty mnie nie gdy widziałem cię z innym chłopakiem myślałem że zaraz mu przywalę i wykrzyczę że jesteś moja wiem że ty mnie nie kochasz ale ja musiałem to powiedzieć mu...- nie zdążył dokończyć bo go pocałowałam . Liam po chwili oddał pocałunek
.jpg)
chłopak całował delikatnie ale z uczuciem .
Po chwili oderwaliśmy się od siebie
Ja też cię kocham gdy przez te dwa lata widziałam cię z inną dziewczyna miałam ochotę ją rozszarpać , a gdy zobaczyłam cię w studiu po raz pierwszy od dwóch lat chciałam się na ciebie rzucić i wykrzyczeć całemu światu jak cię kocham - Chłopak uśmiechnął się do ciebie i znów pocałował .Około 20 poszliście do domu jego i chłopców Liam oczywiście wygadał że jesteście parą , chłopaki tylko krzyceli całuj , całuj więc co można było zrobić pocałował mnie zaraz można było usłyszeć ,, uuuuuuu" godzine później na TT było nasze zdjęcie jak się całujemy dodane przez Louisa z podpisem ,, Czyż oni nie są słodcy mam ochotę na marchewkę "
Oczywiście na początku nie było łatwo były hejty że jesteśmy ze sobą bo modest nam kazał ale dla nas ważne było to że mamy siebie
The End
Mam nadzieje że wam się podobało jeśli macie do nas jakąś sprawę odnośną czegokolwiek proszę pisać na : directioner691D.CrazyMofo@gmail.com nie wiem czy jeszcze dzisiaj ale na pewno jutro dodam nowy imagin buziaki
Pani Payne
sobota, 2 listopada 2013
Imagin o Liamie cz.VI <3
Na sam początek chciałam was przeprosić za moje zachowanie nie pisałam wcale bo nie maiłam pomysłów na dalsze części i zamiast dodawać inne imaginy powiedziałam sobie ,, do puki nie wymyśle całego tego nie piszę innych co było błędem za który strasznie przepraszam
Ojej nie mogę się doczekać co wymyśliła ta wariatka I.T.P , ZAWSZE ale to ZAWSZE robi najlepsze imprezy . Była 18 więc zaczęłam pierwsze przygotowania , wzięłam długą kąpiel i umyłam włosy wysuszyłam je i ubrałam się w (http://www.faslook.pl/collection/little-mix-7/ ) zrobiłam lekki makijaż , popatrzyłam na zegarek była 19:59 a impreza miała zacząć się o 20:30 więc włączyłam laptopa weszłam na TT I FB miałam pełno życzeń nawet chłopaki z 1D ale skąd wiedzieli choć najbardziej spodobał mi się wpis Liama
,, pewnie myślisz że zapomniałem , W ŻYCIU!!" a pod spodem link z waszymi wspólnym zdjęciami , z waszych wszystkich urodzin od kąt się znacie w kolarzu byliście tacy szczęśliwi i beztroscy , zaznaczyłaś tego tweeta do ulubionych i wyłączyłaś laptopa . Zegar pokazywał 20:07 w pewnym momencie dostałaś smsa od Toma ,, będę za 5 minut " jak powiedział tak zrobił . Gdy dojechaliśmy do klubu było w nim pełno moich znajomych gdy w pewnym momencie dostrzegłam w tłumie Liama
Co on tu robi urodziny też chce mi zepsuć ?!
Spokojnie T.I on naprawdę chce naprawić wszą przyjaźń - powiedział Tom na co ja tylko prychnęłam
Poszłam tańczyć jak najdalej od niego ale i tak co chwile na niego zerkałam i nie rozumiałam jak takie ciacho jak on nie ma dziewczyny z zamyśleń wyrwał mnie głos mojej przyjaciółki Rachel
Jakiś przystojniak na 3 - Spojrzałam w prawo i zobaczyłam Hazze kurde ten też tutaj
Podoba ci się Hazza ???
No a komu się nie spodoba , zaraz to ty go znasz - Tak znam chodź przedstawię cię
* Chwile później
Hej Hazza co wy tu robicie??
Siema T.I wszystkiego naj , Liam powiedział że robimy wjazd na twoje urodziny i oto jesteśmy - A resztę gdzie wcieło - Zapytałam z zaciekawieniem chłopaka
- Zayn pewnie poprawia włosy , Niall przy bufecie , Lou pewnie mnie zdradza a Liam poszedł cię szukać - powiedział na jednym tchu
- Aha spoko , a właśnie to moja kumpela Rachel , Rachel to Harry
- miło cię poznać
- ciebie też - powiedziała dziewczyna . Zostawiłam gołąbeczki same i już po chwili dostałam smsa od Hazzy - DZIĘKUJE !!!-zaśmiałam się pod nosem gdy to zobaczyłam i od razu odpisałam - Nie ma za co tylko bądźcie grzeczni :D
Przez resztę wieczoru słyszałam tylko ej T.I ,,Jakiś chłopak cię szuka" lub ,,Liam lata po całej sali i cię szuka" mówi sie trudno jeszcze sobie poszuka nagle światła zgasły i na scene wyszło całe 1D
Włącz: http://www.youtube.com/watch?v=Y1xs_xPb46M
Get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
( Wyjdź, wyjdź, wyjdź z mojej głowy
I zamiast tego wpadnij w moje ramiona)
Na sam początek chciałam was przeprosić za moje zachowanie nie pisałam wcale bo nie maiłam pomysłów na dalsze części i zamiast dodawać inne imaginy powiedziałam sobie ,, do puki nie wymyśle całego tego nie piszę innych co było błędem za który strasznie przepraszam
Ojej nie mogę się doczekać co wymyśliła ta wariatka I.T.P , ZAWSZE ale to ZAWSZE robi najlepsze imprezy . Była 18 więc zaczęłam pierwsze przygotowania , wzięłam długą kąpiel i umyłam włosy wysuszyłam je i ubrałam się w (http://www.faslook.pl/collection/little-mix-7/ ) zrobiłam lekki makijaż , popatrzyłam na zegarek była 19:59 a impreza miała zacząć się o 20:30 więc włączyłam laptopa weszłam na TT I FB miałam pełno życzeń nawet chłopaki z 1D ale skąd wiedzieli choć najbardziej spodobał mi się wpis Liama
,, pewnie myślisz że zapomniałem , W ŻYCIU!!" a pod spodem link z waszymi wspólnym zdjęciami , z waszych wszystkich urodzin od kąt się znacie w kolarzu byliście tacy szczęśliwi i beztroscy , zaznaczyłaś tego tweeta do ulubionych i wyłączyłaś laptopa . Zegar pokazywał 20:07 w pewnym momencie dostałaś smsa od Toma ,, będę za 5 minut " jak powiedział tak zrobił . Gdy dojechaliśmy do klubu było w nim pełno moich znajomych gdy w pewnym momencie dostrzegłam w tłumie Liama
Co on tu robi urodziny też chce mi zepsuć ?!
Spokojnie T.I on naprawdę chce naprawić wszą przyjaźń - powiedział Tom na co ja tylko prychnęłam
Poszłam tańczyć jak najdalej od niego ale i tak co chwile na niego zerkałam i nie rozumiałam jak takie ciacho jak on nie ma dziewczyny z zamyśleń wyrwał mnie głos mojej przyjaciółki Rachel
Jakiś przystojniak na 3 - Spojrzałam w prawo i zobaczyłam Hazze kurde ten też tutaj
Podoba ci się Hazza ???
No a komu się nie spodoba , zaraz to ty go znasz - Tak znam chodź przedstawię cię
* Chwile później
Hej Hazza co wy tu robicie??
Siema T.I wszystkiego naj , Liam powiedział że robimy wjazd na twoje urodziny i oto jesteśmy - A resztę gdzie wcieło - Zapytałam z zaciekawieniem chłopaka
- Zayn pewnie poprawia włosy , Niall przy bufecie , Lou pewnie mnie zdradza a Liam poszedł cię szukać - powiedział na jednym tchu
- Aha spoko , a właśnie to moja kumpela Rachel , Rachel to Harry
- miło cię poznać
- ciebie też - powiedziała dziewczyna . Zostawiłam gołąbeczki same i już po chwili dostałam smsa od Hazzy - DZIĘKUJE !!!-zaśmiałam się pod nosem gdy to zobaczyłam i od razu odpisałam - Nie ma za co tylko bądźcie grzeczni :D
Przez resztę wieczoru słyszałam tylko ej T.I ,,Jakiś chłopak cię szuka" lub ,,Liam lata po całej sali i cię szuka" mówi sie trudno jeszcze sobie poszuka nagle światła zgasły i na scene wyszło całe 1D
Włącz: http://www.youtube.com/watch?v=Y1xs_xPb46M
Get out, get out, get out of my head
And fall into my arms instead
( Wyjdź, wyjdź, wyjdź z mojej głowy
I zamiast tego wpadnij w moje ramiona)
Liam cały czas na ciebie patrzał niby czemu się dziwić
przez cały ten czas cię szukał . Po skończonej piosence
chłopcy zeszli ze sceny Liam próbował z tobą
porozmaiać
gdy któś wydarł się na całe gardło PORA NA TORT!!!!!!!!
No i zaczęło się śpiewanie sto lat i tak dalej przez resztę imprezy nie gadałaśz Liamem .
Po powrocie do domu dostałaś wiadomość od Liama
,, ja tak łatwo nie odpuszczę pogadamy w studiu Liam"
Wzdychnęłam i poszłam spać
Ja nie mogę paterzeć na to zdjęcie bo szczerze się jak głupia , mam nadzieje że wam się podobało i jeszcze raz strasznie przepraszam za to że tak długo nic nie dodawałam
Pani Payne
sobota, 5 października 2013
Nawet jeśli czytacie tylko Imaginy innych wpisów nie czytacie otwórzcie to jest to bardzo ważne chodzi o imagin
Jeju kochani strasznie przepraszam ostatnie dwa rozdziały imaginu z Liamaem napisałam w róznym czasie i dodałeam je przez przypadek w złej kolejności wiem jest to troche dziwne i nie opowiedzialne dlatego jest proźba byście przeczytali najpierw ten nowszy a potem starszy chodzi tylko o te V część . Dzięki i przepraszam
Imagin o Liamie
Postanowiłaś że nie będziesz udawać że go nie znasz więc podeszłaś do niego i powiedziałaś bez jakiego kolwiek wzruszenia
T-Hej Liam
L-Hej T.I - powiedział z entuzjazmem w głosie
Gdy Liam wyciągał ręce w twoim kierunku by cię przytulic ty udałaś ze nie zauważyłaś podnoszących sie rąk chłopaka .
T-Czy możemy już zacząć - Paul tylko pokiwał twierdząco głową i dał wam nuty piosenka była taka jak zwykle są piosenki o miłości nie irytowało cie to bo lubiłaś takie piosenki . Po tym jak wszyscy ogarneli tekst stanełaś przy pianinie i nawet nie zauważyłaś kiedy piosenka się zaczeła najpierw śpiewał Mr.Marchewka później Harry i refren . nastepna wzrotka przypadła tobie i Liamowi ty śpiewałaś pierwsza później on chciało ci się płakać bo gdy słyszałaś jak spiewa przypominało ci się jak urządzaliście ogniska , gdy nudziło nam sie wymyślaliśmy śmieszne piosenki albo jak byliście we troje na biwaku . Jednak najgorsze przed tobą po jego solówce
Postanowiłaś że nie będziesz udawać że go nie znasz więc podeszłaś do niego i powiedziałaś bez jakiego kolwiek wzruszenia
T-Hej Liam
L-Hej T.I - powiedział z entuzjazmem w głosie
Gdy Liam wyciągał ręce w twoim kierunku by cię przytulic ty udałaś ze nie zauważyłaś podnoszących sie rąk chłopaka .
T-Czy możemy już zacząć - Paul tylko pokiwał twierdząco głową i dał wam nuty piosenka była taka jak zwykle są piosenki o miłości nie irytowało cie to bo lubiłaś takie piosenki . Po tym jak wszyscy ogarneli tekst stanełaś przy pianinie i nawet nie zauważyłaś kiedy piosenka się zaczeła najpierw śpiewał Mr.Marchewka później Harry i refren . nastepna wzrotka przypadła tobie i Liamowi ty śpiewałaś pierwsza później on chciało ci się płakać bo gdy słyszałaś jak spiewa przypominało ci się jak urządzaliście ogniska , gdy nudziło nam sie wymyślaliśmy śmieszne piosenki albo jak byliście we troje na biwaku . Jednak najgorsze przed tobą po jego solówce
Imagin o Liamie cz.V
Sory za ostatnia cześć Liama ale źle kliknęłam i zamiast zapisać wysłałam na przyszłość już nie będe pisać na telefonie
Po jego solo nastąpił nasz duet było mi ciężko , to przypominało tyle wspomnień . Ale musiałam to zrobić i pokazać że nigdy się nie podaje , i zaczęło się przez krótką chwile wpatrywałam się w Liama jego twarz pokazywała tyle emocji związanych ze śpiewem i moją obecnością . Gdy piosenka się już skończyła odetchnęłam z ulgą - W końcu - powiedziałam w myślach
Świetna robota !!!!!-z rozmyślenia wyrwał mnie głos Paula .Zaśpiewajcie to jeszcze kilka razy i umówimy się na nagranie . Uśmiechnęłam się na myśl o nagraniu. Zaśpiewaliśmy to jeszcze 3 razy i zrobiliśmy sobie przerwę poznałam trochę chłopaków i wydają się być super było to trochę głupie bo jeszcze 3h temu ich nie lubiłam uważałam że odebrali mi przyjaciela , może jednak się myliłam z nimi też mogę się zakumplować ale co dalej z Li . Oczywiście przez resztę dnia nie obyło się bez wygłupów ze strony chłopaków , ale nie Liama siedział spokojnie i rozmyślał coś . O 16 było po wszystkim . Jeszcze jedna rzecz do omówienia, kiedy nagrywamy
No więc T.I -zaczął Paul- Chłopcy mają czas tylko jutro na nagranie a ty ?
Mogę jutro o ile wyrobimy się do 17
Uuuuu a co jakieś plany - wtrącił Hazza ze cwaniackim uśmiechem
Można tak powiedzieć- To nie były byle jakie pany jutro kończyłaś 19 lat a I.T P I Tom urządzają przyjęcie ,,niespodziankę" ale jak zwykle dowiedziałaś się o niej przed gośćmi .
Na pewno więc zapraszam jutro na 11:30
Dobra - powiedzieliście chórem a następie wyszliście ze studia i pojechałaś do domu tam miałaś babski wieczór z I.T.P cały wieczór rozmawiałyście o tym jak było w studiu w pewnym momenie zapomniałaś że torebkę zostawiłaśna dole i wyciszyłaś telefon . Zbiegłaś na dół wzięłaś telefon z torebki i zobaczyłaś 15 nieodebranych połączeń myślałaś że są od Toma bo miałaś do niego zadzwonić i zdać relacje z całego dnia , gdy zobaczyłaś że są one od Liama zachciało ci się płakać ale się pozbierałaś wyłączyłaś telefon .Reszte wieczora spędziłaś z I.T.P na pogaduchach i plotach
*Następnego Dnia
Wstałam rano w świetnym humorze ,wstałam wykonałam poranną toaletę uczesałam (https://www.google.pl/search?rlz=1C1ASAC_enPL496PL496&hl=pl&site=imghp&tbm=isch&source=hp&biw=1366&bih=653&q=kok&oq=kok&gs_l=img.3..0l10.1098.1525.0.2034.3.3.0.0.0.0.87.242.3.3.0....0...1ac.1.27.img..0.3.242.p4g7kYykw9U#facrc=_&imgdii=_&imgrc=g64fXdBBo4TuNM%3A%3BAoKa6xJReanykM%3Bhttp%253A%252F%252Fstylio.pl%252Fmoja-szafa%252Fkok-788342.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fstylio.pl%252Fduze-zdjecia%252Fkok%252F788342%3B733%3B1100) ubrałam się w to (http://www.faslook.pl/collection/usa-226/) razem z i I.T.P poszłyśmy coś zjeść . Weszłyśmy do naszej ulubionej kawiarni i zamówiłyśmy posiłek . Po skończeniu go kupiłyśmy jeszcze dwie latte na wynos, zapłaciłyśmy i wyszłyśy ponieważ była juz 11:03 poszłyśmy w strone studia . Gdy doszłyśmy była 11:28 akurat, pożegnałam się z przyjaciółką i weszłam do studia tam zobaczyłam Nialla opróżniającego paczkę ciastek , podeszłam do niego i przywitałam się ,razem ruszyliśmy do pokoju numer 69 a w nim siedzących z tekstem chłopaków
Hej - przywitałam się
Hej - odpowiedzieli chórem to fajne że są tak zgrani
Niall skończ jeść - wrzasnął Zayn lecz Niall nic sobie z tego nie robił ten zaczął go gonić z marchewkami Lou wrzeszcząc ,,zjedz coś zdrowego " potem Louis zaczął biegać za Zaynem i krzyczał by oddał mu marchewki , w pewnym momencie gdy Lou przebiegał koło Hazzy ten wskoczył mu na barana i darł się w niebo głosy ,,szybciej musimy dogonić te cielątka zanim nam uciekną" po tych słowach Niall i Zayn się zatrzymali i zaczeli biec za Lou który miał Hazze na baranach . W między czasie gdy przyglądałam się tej sytuacji Liam pociągnął mnie na korytarz
T.I dlaczego nie odbierasz moich telefonów
Popatrzyłaś na niego sięgnęłaś do torebki wyjęłaś telefon i powiedziałaś
- Upss rozładował się
Nie mieliście okazji dokończyć rozmowy bo akurat przyszedł Paul
Po prawie 6 godzinach pracy byłaś wykończona chciałaś już iść gdy nagle zatrzymał cie Paul
Wszystkiego najlepszego T.I
Ale o co chodzi?
Dziś masz urodziny o ile się nie myle
Tak, to prawda dzisiaj są moje urodziny , dzięki za życzenia
Nie ma za co i miłej zabawy na imprezie bo chyba tam się teraz wybierasz
Tak , dzięki jeszcze raz
*Perspektywa Liama
Przechodziłem gdy usłyszałem rozmowe T.I i Paul
Dziś masz urodziny o ile się nie mylę
tak to prawda dzisiaj sa moje urodziny
Co?! Jak mogłem zapomniec?! już chyba wiem dlaczego cały dzień była na mnioe zła i nie chciała rozmiawiać. Tylko jak ja jej to wynagrodzę?? Już wiem , miejmy nadzieje że się uda
Hej strasznie przepraszam że mnie tak długo nie było ale wiecie szkoła sprawdziany zajęcia poza szkolne , wiem to mnie nie wytłumacza bo mogłam napisać w weekend no nie bardzo 21 spała u mnie koleżanka 22 miałam gości a musiałam jeszcze odrobić lekcje w zeszłym tygodniu w sobotę byłam na rajdzie a w niedziele cały dzień na zakupach a wieczorem robiłam projekt na historie więc bardzo sorry to sie juz nie powtórzy co weekend będę dodawała przynajmniej się postaram . Buziaki
Pani Payne
poniedziałek, 23 września 2013
czwartek, 19 września 2013
środa, 18 września 2013
Imagin o Liamie cz.IV
Perspektywa T.I
Obudziłam się rano ok.12 w końcu są wakacje a ja dość późno poszłam spać . Podeszłam do szafy i wyjęłam to (https://www.google.pl/search?q=zestawy+ubra%C5%84+na+lato&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=C945UqL8O6q64ASp6IGICQ&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=910&bih=435&dpr=1#facrc=_&imgdii=_&imgrc=RSc8IevxP_GsBM%3A%3BXdEFsq-pT9G5GM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.faslook.pl%252Fmedia%252Fcache%252Fee%252Fbb%252Feebb5bfa91b8c44f54aa21fbe537fd65.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwszystko-co-zarabiste.blogspot.com%252F2013%252F02%252Fkomplet-ubran-i-dodatkow-na-dzis_5.html%3B500%3B500 bez torby ) zrobiłam poranną toaletę i poszłam zjeść śniadanie , gdy nalewałam soku do szklanki usłyszałam moją ulubioną piosenkę wydobywającą się z mojego telefonu . Spojrzałam na wyświetlacz i zobaczyłam numer nie znany pewnie jakieś dzieci wykręciły pierwszy lepszy numer w budce i robią sobie żarty , ale jednak postanowiłam odebrać
T- Halo ?
P-Przepraszam czy [T.I.][T.N]
T-Tak to ja , w czym mogę pomóc ?
P- Nazywam się Paul ( nazwiska nie pamiętam ) i widziałem pani występ, ma pani zdumiewający talent , mam dla pani propozycje razem z moimi klientami chcielibyśmy zatrudnić panią do nagrania piosenki która później za pani zgodą znajdzie się na ich płycie - powiedział a mnie zamurowało
T- Dziękuje za propozycje jeśli mam taką opcje to czy mogę to przemyśleć i jak już z kim miałabym nagrywać tę piosenkę i skąd ma pan mój numer ?
P- Oczywiście ma pani czas do namysłu skontaktuje się z panią za 2 dni , a co do drugiej sprawy dowie się pani w swoim czasie a pani numer to była najprostsza sprawa
T- Dobrze więc namyśle się i odpowiem za 2 dni dziękuje i do wiedzenia
P- Ja również dziękuje i do wiedzenia .
I tak skończyła się rozmowa z ni jakim ,,Paulem" mam 2 dni do namysłu ale obawiam się że nie wystarczą .
Przez następne 2 dni nie myślałam o niczym innym niż propozycji Paula rozmawiałam o niej z wszystkimi z mama , Tomem , I.T.P a nawet babcią chociaż było ciężko ponieważ ma słaby słuch to jeszcze mieszka w miejscu gdzie jest słaby zasięg . Ale nie ważne ja już byłam pewna , cały dzień czekałam na telefon od faceta o godzinie 16 zadzwonił
P- Dzień dobry i co namyśliła się pani
T- Dzien dobry tak namyśliłam się i postanowiłam przyjąć propozycje
P-Bardzo się ciesze , więc może od razu ustalmy dzień jesli to nie problem to czy możemy sie spotkać jutro
T-Jutro mam czas o której ?
P- O 13
T- Dobrze do wiedzenia
P-Do wiedzenia
Dziś cały dzień nie mogłam usiedzieć już nawet wiedziałam jak jutro będę ubrana , to wyczekiwanie na jutro to jakaś MASAKRA !!!!!
*Następny Dzień Obudziłam się o 10 ale to nie późno zważając na to że nie spałam chyba pół nocy . Ubrałam się w to (http://www.faslook.pl/collection/biznes-8/)
zjadłaś śniadanie rozmyślałaś nad wszystkim jeszcze raz nie wiedzałaś czy dobrze robisz ale chyba jużnie było wyjścia zamówiłaś taksówkę i ruszyłaś do studia nagrań byłaś tam na równą 13 nie wiedziałaś jak wygląda Paul ani z kim masz nagrywać piosenkę . Podeszłaś do recepcjonistki i gdy miałaś sie pytać gdzie znajdziesz Paula ktoś cię zawołał odwróciłaś sie i zobaczyłaś Paula , chyba ale podeszłaś do niego on ci sie przedstawił tak był to Paul kamień spadł ci z serca , ty również się przedstawiłaś ciągle dopytywałaś z kim masz nagrywać piosenkę ale jakoś zbaczał z tego tematu . Weszliście do pokoju nagrań i tam ujrzałaś 4 - ech chłopaków śmiejących się z nie wiadomo czego ale cóż gdy Paul zamknął drzwi momentalnie się uspokoili . Spojrzeli na ciebie i pierwsze co podleciał do ciebie brunet o zielonych oczach i lokach
H-Cześć jestem Harry
T- Miło mi jestem T.I
I tak dalej Niall - T.I , Louis-T.I,Zayn-T.I . I właśnie zdałaś sobie sprawę że rozmawiasz z członkami boysbandu One Direction w tym momencie chciałas wyjść bo wiedziałać że gdzieś na pewno jesttwój stary przyjaciel Liam . O BOŻE !!!!! W co ja się wpakowałam ? pytałam w myślach gdy nagle usłyszałam głos
L- Sorry za spóźnienie ale musiałem coś załatwić - odwróciłaś sie i ujrzałaś go gapił się na ciebie a ty nie wiedziałś co masz zrobić , czy pójść przytulić i powiedziec że tęskniłaś czy podejść i udawać ze się nie znacie ?
Chcecie wiedzieć co zrobi T.I Czytajcie dalej mam nadzieje że się wam podobało sorry za błedy nie ma siły ich poprawiać . Nastepna część już jutro XOXO Dobra noc .
Perspektywa T.I
Obudziłam się rano ok.12 w końcu są wakacje a ja dość późno poszłam spać . Podeszłam do szafy i wyjęłam to (https://www.google.pl/search?q=zestawy+ubra%C5%84+na+lato&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=C945UqL8O6q64ASp6IGICQ&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=910&bih=435&dpr=1#facrc=_&imgdii=_&imgrc=RSc8IevxP_GsBM%3A%3BXdEFsq-pT9G5GM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.faslook.pl%252Fmedia%252Fcache%252Fee%252Fbb%252Feebb5bfa91b8c44f54aa21fbe537fd65.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwszystko-co-zarabiste.blogspot.com%252F2013%252F02%252Fkomplet-ubran-i-dodatkow-na-dzis_5.html%3B500%3B500 bez torby ) zrobiłam poranną toaletę i poszłam zjeść śniadanie , gdy nalewałam soku do szklanki usłyszałam moją ulubioną piosenkę wydobywającą się z mojego telefonu . Spojrzałam na wyświetlacz i zobaczyłam numer nie znany pewnie jakieś dzieci wykręciły pierwszy lepszy numer w budce i robią sobie żarty , ale jednak postanowiłam odebrać
T- Halo ?
P-Przepraszam czy [T.I.][T.N]
T-Tak to ja , w czym mogę pomóc ?
P- Nazywam się Paul ( nazwiska nie pamiętam ) i widziałem pani występ, ma pani zdumiewający talent , mam dla pani propozycje razem z moimi klientami chcielibyśmy zatrudnić panią do nagrania piosenki która później za pani zgodą znajdzie się na ich płycie - powiedział a mnie zamurowało
T- Dziękuje za propozycje jeśli mam taką opcje to czy mogę to przemyśleć i jak już z kim miałabym nagrywać tę piosenkę i skąd ma pan mój numer ?
P- Oczywiście ma pani czas do namysłu skontaktuje się z panią za 2 dni , a co do drugiej sprawy dowie się pani w swoim czasie a pani numer to była najprostsza sprawa
T- Dobrze więc namyśle się i odpowiem za 2 dni dziękuje i do wiedzenia
P- Ja również dziękuje i do wiedzenia .
I tak skończyła się rozmowa z ni jakim ,,Paulem" mam 2 dni do namysłu ale obawiam się że nie wystarczą .
Przez następne 2 dni nie myślałam o niczym innym niż propozycji Paula rozmawiałam o niej z wszystkimi z mama , Tomem , I.T.P a nawet babcią chociaż było ciężko ponieważ ma słaby słuch to jeszcze mieszka w miejscu gdzie jest słaby zasięg . Ale nie ważne ja już byłam pewna , cały dzień czekałam na telefon od faceta o godzinie 16 zadzwonił
P- Dzień dobry i co namyśliła się pani
T- Dzien dobry tak namyśliłam się i postanowiłam przyjąć propozycje
P-Bardzo się ciesze , więc może od razu ustalmy dzień jesli to nie problem to czy możemy sie spotkać jutro
T-Jutro mam czas o której ?
P- O 13
T- Dobrze do wiedzenia
P-Do wiedzenia
Dziś cały dzień nie mogłam usiedzieć już nawet wiedziałam jak jutro będę ubrana , to wyczekiwanie na jutro to jakaś MASAKRA !!!!!
*Następny Dzień Obudziłam się o 10 ale to nie późno zważając na to że nie spałam chyba pół nocy . Ubrałam się w to (http://www.faslook.pl/collection/biznes-8/)
zjadłaś śniadanie rozmyślałaś nad wszystkim jeszcze raz nie wiedzałaś czy dobrze robisz ale chyba jużnie było wyjścia zamówiłaś taksówkę i ruszyłaś do studia nagrań byłaś tam na równą 13 nie wiedziałaś jak wygląda Paul ani z kim masz nagrywać piosenkę . Podeszłaś do recepcjonistki i gdy miałaś sie pytać gdzie znajdziesz Paula ktoś cię zawołał odwróciłaś sie i zobaczyłaś Paula , chyba ale podeszłaś do niego on ci sie przedstawił tak był to Paul kamień spadł ci z serca , ty również się przedstawiłaś ciągle dopytywałaś z kim masz nagrywać piosenkę ale jakoś zbaczał z tego tematu . Weszliście do pokoju nagrań i tam ujrzałaś 4 - ech chłopaków śmiejących się z nie wiadomo czego ale cóż gdy Paul zamknął drzwi momentalnie się uspokoili . Spojrzeli na ciebie i pierwsze co podleciał do ciebie brunet o zielonych oczach i lokach
H-Cześć jestem Harry
T- Miło mi jestem T.I
I tak dalej Niall - T.I , Louis-T.I,Zayn-T.I . I właśnie zdałaś sobie sprawę że rozmawiasz z członkami boysbandu One Direction w tym momencie chciałas wyjść bo wiedziałać że gdzieś na pewno jesttwój stary przyjaciel Liam . O BOŻE !!!!! W co ja się wpakowałam ? pytałam w myślach gdy nagle usłyszałam głos
L- Sorry za spóźnienie ale musiałem coś załatwić - odwróciłaś sie i ujrzałaś go gapił się na ciebie a ty nie wiedziałś co masz zrobić , czy pójść przytulić i powiedziec że tęskniłaś czy podejść i udawać ze się nie znacie ?
Chcecie wiedzieć co zrobi T.I Czytajcie dalej mam nadzieje że się wam podobało sorry za błedy nie ma siły ich poprawiać . Nastepna część już jutro XOXO Dobra noc .
poniedziałek, 16 września 2013
Imagin Z Liamem Cz.III
*Perspektywa Paula
Zadzwoniłem do chłopaków z one direction by przyjechali do mnie do domu, miałem dla nich ciekawą propozycje i mam nadzieje że się im spodoba .
*Perspektywa Liama
Gdy Paul do nas zadzwonił mówił coś o jakiejś propozycji nie wiedziałem o co mu może chodzić. Razem z chłopakami wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy do naszego menagera weszliśmy do domu rzuciliśmy na kanape i pierwsze co zrobił Harry to włączenie telewizora lecz nie po oglądaliśmy go długo ponieważ Paul wyrwał Hazzie pilota i go wyłączył
N - Stary co robisz
P - Nie zaprosiłem was tu by po oglądać telewizję - powiedział zezłoszczony Paul
Lou- Właściwie po co tu jesteśmy ?
P-A po to by wam coś powiedzieć , pamiętacie że już od jakiegoś czasu chcemy nagrać z piosenkę z kimś po za zespołu . Właśnie znalazłem odpowiednią osobę
H- Katty Perry!!!! błagam powiedz że to ona
Leona Levis !!!! - krzyknąłem
P - Nie będzie to ktoś kogo nikt nie zna o ile ona się zgodzi ale najpierw musimy ją znaleść - Powiedział Paul
Z- OK,ale kto to będzie
Będzie to ona powiedział Paul i puścił nam nagranie . Wiedziałem że to ona moja najlepsza przyjaciółka T.I
Lou&Z- BĄBA!!!!!!!
N- Mi pasuje i to bardzo
H- ZAKLEPUJE!!!!!!!!
Jedyne co mogłem wykrztuśić to ciche ,,T.I"
A ty co na to Liam- powiedział Niall który , nie wiadomo skąd miał ciastka przy sobie
Jak chcecie - CO JA WYGADUJE !? przecież chciałem i to bardzo spotkać T.I Nie widziałem 3 lata ale pytanie czy ona mnie pamięta ?
JEJ Jednak napisałam mam nadzieje że wam się podobało tych części jeśli mam być szczera będzie duzo ok.9-11 może więcej może mniej jednak w miedzy czasie dodam imaginy z innymi żeby wam sie Liam nie przejadł .XOXO
*Perspektywa Paula
Zadzwoniłem do chłopaków z one direction by przyjechali do mnie do domu, miałem dla nich ciekawą propozycje i mam nadzieje że się im spodoba .
*Perspektywa Liama
Gdy Paul do nas zadzwonił mówił coś o jakiejś propozycji nie wiedziałem o co mu może chodzić. Razem z chłopakami wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy do naszego menagera weszliśmy do domu rzuciliśmy na kanape i pierwsze co zrobił Harry to włączenie telewizora lecz nie po oglądaliśmy go długo ponieważ Paul wyrwał Hazzie pilota i go wyłączył
N - Stary co robisz
P - Nie zaprosiłem was tu by po oglądać telewizję - powiedział zezłoszczony Paul
Lou- Właściwie po co tu jesteśmy ?
P-A po to by wam coś powiedzieć , pamiętacie że już od jakiegoś czasu chcemy nagrać z piosenkę z kimś po za zespołu . Właśnie znalazłem odpowiednią osobę
H- Katty Perry!!!! błagam powiedz że to ona
Leona Levis !!!! - krzyknąłem
P - Nie będzie to ktoś kogo nikt nie zna o ile ona się zgodzi ale najpierw musimy ją znaleść - Powiedział Paul
Z- OK,ale kto to będzie
Będzie to ona powiedział Paul i puścił nam nagranie . Wiedziałem że to ona moja najlepsza przyjaciółka T.I
Lou&Z- BĄBA!!!!!!!
N- Mi pasuje i to bardzo
H- ZAKLEPUJE!!!!!!!!
Jedyne co mogłem wykrztuśić to ciche ,,T.I"
A ty co na to Liam- powiedział Niall który , nie wiadomo skąd miał ciastka przy sobie
Jak chcecie - CO JA WYGADUJE !? przecież chciałem i to bardzo spotkać T.I Nie widziałem 3 lata ale pytanie czy ona mnie pamięta ?
JEJ Jednak napisałam mam nadzieje że wam się podobało tych części jeśli mam być szczera będzie duzo ok.9-11 może więcej może mniej jednak w miedzy czasie dodam imaginy z innymi żeby wam sie Liam nie przejadł .XOXO
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
.jpg)
.jpg)








.jpg)