poniedziałek, 30 grudnia 2013
Zayn III
W Poprzedniej części
Jak zwykle wstałam ubrałam TO poszłam na śniadanie , w kuchni zastałam moją mame . Tylko ona wiedziała jaka naprawdę jestem że zmieniłam styl i używam mocniejszych słów ale w srodku jestem taka sama , nikt mnie nie zna każdy kto mnie widzi mnie ocenia myśli że kocham metal i uwielbiam czarny a to nie prawda uwielbiam ballady choć metalu też słucham a moim ulubionym kolorem jest fiolet i to od zawszę od dzieciństwa i nic się nie zmieniło i nie zmieni . Po rozmowie z mamą poszłam do szkoły postanowiłam pójść pieszo , włożyłam słuchawki do uszu i szłam w pewnym momencie usłyszałam klakson za mną był to .
Zayn on i ten jego idealny SAMOCHÓD zawszę zastanawiałam się jakim cudem stać go na te drogie samochody, może jest dilerem lub handluję skradzionymi sprzętami. Nie wiem i nie chce się dowiedzieć . Z moich rozmyśleń wyrwał mnie chłopak
Pod wieść cię w końcu kierujemy się w to samo miejsce - powiedział i puścił mi oczko
Taa.... Wiesz chyba się przejdę - powiedziałam chłopak już nic nie powiedział , zaczęłam iść w kierunku szkoły gdy usłyszałam za sobą trzaśnięcie drzwi odwróciłam głowę do tyłu szedł za mną mulat ubrany był w czarne rurki tego samego koloru skórzaną kurtkę i zwykły biały t-shirt przez który doskonale było widać jego mięśnie i tatuaże . Przygryzłam delikatnie wargę chłopak wyglądał tak kusząco , jednak po chwili sie otrząsnęłam
Co ty robisz - zapytałam Zayna który znajdował się już przy mnie
No cóż nie chcesz jechać więc się przejdziemy - powiedział i uśmiechnął się do mnie cwaniacko
Ok , twój wybór - po moich słowach już się do siebie nie odzywaliśmy , gdy już wchodziłam do budynku szkoły ktoś złapał mnie za rękę i pociągnął za sobą , po chwili przywarł mnie do muru jakoś szczególnie mną to nie wstrząsneło ale tylko na zewnątrz w środku umierałam ze strachu gdy już otworzyłam oczy ujrzałam Zayna
Zapomniałem ci powiedzieć że ślicznie wyglądasz księżniczko - powiedział i musnął moje wargi nie oddałam pocałunku , wręcz odwrotnie wyrwałam się z jego uścisku i tak bonusowo kopnęłam go w kroczę , chłopak tylko jęknął i złapał się za obolałe miejsce
Nie pozwalaj sobie , oj już nie płacz mogłeś gorzej skończyć - posłałam mu pogardliwy uśmiech i poszłam na lekcje , jak zwykle nie obyło sie bez uwag nauczycieli co do mojego stroju a ja w zamian odpłacałam im się chamskimi odzywkami dziwie się że jeszcze nie przywykli . Przez cały dzień próbowałam unikać Zayna jednak gdy wychodziłam ze szkoły chłopak mnie dorwał
A księżniczka gdzie się wybiera , chyba zapomniałaś że idziemy do mnie kończyć projekt - Powiedział tak... tak jak nie Zayn on zawszę mówi tak uwodzicielsko a teraz brzmiał jak jakiś gwałciciel
Co ty miesiączkę masz czy jesteś w ciąży ?? - zapytałam ale on chyba nie załapał o co chodzi
Co ?? - jak powiedziałam nie załapał miał mózg małpy , przepraszam nie chciałam obrazić małp
Hormony ci buzują wczoraj ryczałeś dzisiaj złapałeś coś od gwałciciela czyli jutro będziesz wściekły
Tak detektywie mam miesiączkę - powiedział a ja zaśmiałam się pod nosem
To już nie jestem księżniczką tylko detektywem ?? - zapytałam z zadziornym uśmiechem na ustach
Jak dla mnie to ty jesteś i jednym i drugim a nawet więcej - wyszeptał mi to prosto w twarz , przez moje ciało przeszły ciary
Dobra , dobra chodź panie romantyk
Wiesz chciałem ci pogratulować gdy zrywaliśmy dostałem z liścia i w klejnoty to nie bolało tak bardzo jak dzisiaj widzę że się wyszkoliłaś
Wiesz w wolnym czasie trochę trenowałam - zaśmiałam się ale szybko przestałam bo przypomniał moi się mój związek w Zaynem resztę drogi trochę gadaliśmy ale to góra po dwa trzy zdania na głowę , gdy dotarliśmy do domu chłopaka chciałam pójść do jego pokoju ale chłopak zaciągnął mnie do kuchni
Jesteś głodna - w odpowiedzi pokiwałam twierdząco głową , chłopak zajrzał do lodówki za chwile wychylił głowe za niej
Nie ma nic do jedzenia , to co pizza czy chińskie ???
Zamawiaj co chcesz mi obojętnie powiedziałam - chłopak pokiwał głową w odpowiedzi i chwycił za telefon
Pizza będzie za pół godziny zamówiłem taką jak lubisz - odpowiedziałam mu zwykłym spoko
To co porobimy przez ten czas oczekiwania ??- zapytał i zaczął śmieszne ruszać brwiami podszedł do mnie i złapał mnie za biodra i przyciągnął bliżej siebie
Robić projekt kochanieńki - powiedziałam i pstryknęłam go w nos
Jak chcesz nie wiesz co tracisz - ja się tylko zaśmiałam
CHCESZ WIEDZIEĆ CO BĘDZIE DALEJ ZOSTAW KOMENTARZ !!!
Hej nie wyrobiłam się i podaje 12 minut później niż miałam ale mam nadzieje że nie macie mi tego za złe , następny rozdział już nie długo jeśli chcesz wiedzieć co będzie pomiędzy T.I a Zayn'em zapraszam do dalszego czytania buziaki
~~~~ Pani Payne
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz