Zayn cz.II
Niech pomyśle , gapienie się w ścianę , sprzątanieDobra dobra , chodź - powiedział i pociągnął cię w stronę swojego domu , całą drogę się do siebie nie odzywaliście , w pewnym momencie Zayn powiedział\
Będę mógł przeczytać ten opis do końca - Ty nic nie odpowiedziałaś tylko szłaś dalej , przez resztę drogi panowała cisza .
W Domu Zayna *
Chodź zaprowadzę cię do mojego pokoju chyba że jeszcze sama trafisz - powiedział z uśmiechem , to prawda znam ten dom jak własną kieszeń wiem gdzie jest wszystko
Wole jakbyś mnie zaprowadził - powiedziałam bez emocji , chłopak trochę posmutniał może myślał że wszystko pamiętam gdzie co jest ... no niby tak było ale co z tego
Weszliśmy do POKOJU CHŁOPAKA trochę się zmienił , chyba bo nie wiem czy przypadkiem nie było tu połowy tych rzeczy , zawszę ale to zawszę panował tu chaos papierki ubrania stare resztki jedzenia nie wiem jak to wytrzymywałam nie wiem .
Wow w życiu nie było u ciebie takiego porządku
Widzisz raz nie będziesz wiedziała co jadłem na obiad tydzień temu - zaśmiał się bez wzajemności
Ok to bierzemy się do pracy - Muszę z nim przygotować projekt na temat rewolucji francuskiej
Dobra wolisz książke czy laptopa
Laptopa ty wiesz kiedy ja ostatnio miałam książke w rękach
Nie
Ja też nie - powiedziałam chłopak się zaśmiał i podał mi laptopa - Jakie masz hasło - zapytałam Zayna
T.I - Zatkało mnie gdy to powiedział - Masz moje imię jako hasło ??
Coś w tym złego - zapytał - Nie tylko to trochę dziwne - odpowiedziałam speszona
Mogę przeczytać ten opis - prosił - Dobra tylko żeby nie było pretensji
Wyjęłam kartki z torby i podałam chłopakowi bo około 5 minutach odezwał sie
Masz racje taki jestem a raczej byłem , T.I ja sie zmieniłem specjalnie dla ciebie , to dla ciebie się tu przepisałem , specjalnie namalowałem grafity na ścianach szkoły żeby mnie wywalili proszę wybacz mi ,błagam - W tym momencie był to największy szok jaki przeżyłam Zayn ... on... płakał w całym moim życiu nie widziałam żeby płakał
Zayn ja nie umiem daj mi czas może kiedyś ale nie teraz ,przepraszam ale muszę iść - powiedziałam i wyszłam z jego pokoju . Gdy ubierałam buty zamek w drzwiach zaczął wydawać dźwięki otwierania się
Super - powiedziałam jeszcze tego brakowało żeby ktoś z jego rodziców lub rodzeństwa mnie zobaczył i tak się też stało akurat weszła jego mama i siostra Walyia ( nie wiem jak piszę się jej imię )
Przepraszam kim ty jesteś - spytała jego mama
Ja jest.... - nie dokończyłam bo przerwał mi Zayn
Mamo nie pamiętasz T.I - Spytał z nie dowierzeniem
Boże T.I to naprawdę ty - zapytała kobieta
Tak to ja wiem trochę się zmieniłam
Znowu jesteście razem z Zaynem - zapytała jego siostra
Nie my tylko robimy razem projekt na historię , przepraszam ale muszę już iść miło było panią i ciebie Walya zobaczyć
Mi również do wiedzeina
Do wiedzenia , pa Zayn
Pa - powiedział chłopak a ja opuściłam dom Malika
Przez resztę dnia siedziałam na laptopie
Następny Dzień *
Jak zwykle wstałam ubrałam TO poszłam na śniadanie , w kuchni zastałam moją mame . Tylko ona wiedziała jaka naprawdę jestem że zmieniłam styl i używam mocniejszych słów ale w srodku jestem taka sama , nikt mnie nie zna każdy kto mnie widzi mnie ocenia myśli że kocham metal i uwielbiam czarny a to nie prawda uwielbiam ballady choć metalu też słucham a moim ulubionym kolorem jest fiolet i to od zawszę od dzieciństwa i nic się nie zmieniło i nie zmieni . Po rozmowie z mamą poszłam do szkoły postanowiłam pójść pieszo , włożyłam słuchawki do uszu i szłam w pewnym momencie usłyszałam klakson za mną był to ..
C.D.N
Pani Payne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz